REKLAMA
REKLAMA

Powołania z kadry U-20 ograniczają przygotowania Castilli do derbów

Castilla przygotowuje się do „miniderbów” z Atlético Madrileño bez 6 zawodników powołanych do reprezentacji Hiszpanii U-20. Po porażce z Alcorcónem podopieczni Juliána Lópeza de Lermy potrzebują zwycięstwa, by nie stracić kontaktu z czołówką tabeli.

REKLAMA
REKLAMA
Powołania z kadry U-20 ograniczają przygotowania Castilli do derbów
Thiago Pitarch. (fot. Getty Images)

Real Madryt Castilla ma problem i nie jest to najlepszy moment, by się z nim zmierzyć, ponieważ po pierwszej porażce u siebie z Alcorcónem drużyna Juliána Lópeza de Lermy rozpoczyna tydzień „miniderbów” z Atlético Madrileño. Jest jednak pewna komplikacja: 6 jej zawodników zostało powołanych do reprezentacji Hiszpanii do lat 20 na mecz towarzyski z Meksykiem, który odbędzie się jutro – w środę 30 września o godzinie 20:30. Spotkanie planowano rozegrać w Ceucie, ale ostatecznie odbędzie się ono w Majadahondzie pod Madrytem, co jest pewnym ukojeniem dla rezerw Królewskich.

Na ten mecz selekcjoner Paco Gallardo powołał 17 z 22 lipcowych mistrzów Europy U-19, wśród których znaleźli się następujący piłkarze Realu Madryt: Javi Navarro, Fortea, Mario Rivas, Diego Aguado, Thiago i Yáñez. Wszyscy są już na zgrupowaniu w ośrodku w Las Rozas, gdzie zaliczą dwa treningi poprzedzające spotkanie, które nie przychodzi w najlepszym momencie dla Castilli. Poza bramkarzem Navarro wszyscy w teorii byliby pewniakami do gry przeciwko Atleti.

REKLAMA
REKLAMA

Porażka w minioną niedzielę na Di Stéfano sprawia, że Królewscy muszą wygrać z Rojiblancos, jeśli nie chcą stracić kontaktu z czołówką tabeli. Oba zespoły przystępują do tego starcia, zdobywszy zaledwie jeden z sześciu ostatnich możliwych punktów, dlatego obie drużyny potrzebują zwycięstwa w pierwszych „miniderbach” sezonu.

Utrudnienia wynikającego z powołań do reprezentacji do lat 20 nie zrównoważy podobna sytuacja u rywala, ponieważ selekcjoner nie powołał żadnego zawodnika Atlético Madrileño. Mimo to po porażce z Alcorcónem trener Julián López de Lerma chciał jasno zaznaczyć, że taka sytuacja nie jest dla jego zespołu niczym nowym i że ma różne możliwości, by sobie z nią poradzić: „Poradzimy sobie z tym tak jak zawsze. Nie po raz pierwszy nasi zawodnicy wyjeżdżają na reprezentację. To prawda, że mamy tydzień derbów, w którym dobrze jest mieć wszystkich zawodników razem, by budowali jedność grupy i byli do dyspozycji. Jesteśmy jednak zespołem rezerw z bardzo szeroką kadrą, a nasza działalność ma również wymiar szkoleniowy, z którego należy korzystać”.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA