Co działo się z wami na początku sezonu?
Cóż, ostatecznie to był dopiero początek. Myślę, że wystawianie nam ocen za pierwszych pięć czy sześć meczów ligowych jest trochę niesprawiedliwe, ponieważ to była kwestia nowego trenera, nowych idei. Dopiero nabieraliśmy odpowiedniej formy fizycznej, wszystko kręciło się trochę wokół przygotowań i nowości, ale cóż… Dzięki Bogu jest już dobrze. Teraz trzeba udowodnić, że jesteśmy w stanie być na górze, a ze swojej strony jestem bardzo zadowolony z dwóch ostatnich meczów.
(…)
Te dwa zwycięstwa przed przerwą na reprezentacje były kluczowe.
Tak, dobrze nam zrobiły. Myślę, że naprawdę były nam potrzebne. Zwycięstwo z Málagą było bardzo ważne, ponieważ pozostawiliśmy bez wygranej i do tego dokonaliśmy tego u siebie. Myślę, że to zwycięstwa, które dodadzą nam skrzydeł, aby iść wyżej i na pewno wszystko dobrze się potoczy.
Lepiej wyglądacie na wyjazdach niż u siebie. Jak to wytłumaczyć?
Tak, możliwe, że u siebie wkrada się nam trochę zniecierpliwienia. Te nerwy i chęci wygrania wpływają na nas, ale myślę, że ostatecznie dobrze pracujemy. Teraz przyszło pierwsze zwycięstwo i od teraz będziemy mogli iść z większym spokojem i zobaczymy lepszy futbol.
Nadchodzi naprawdę bombowy terminarz – Real Madryt, Napoli, Liverpool…
Tak, bardzo wymagający, piękny. Uwielbiam futbol, uwielbiam grać w takich meczach. Ale cóż, podejdziemy do tego na spokojnie, aby się tym cieszyć i dać z siebie wszystko.
Następny mecz z Realem Madryt. Chyba są w dużej potrzebie…
Tak, wiemy, jak ważne i potrzebne jest dla nich zwycięstwo, ale cóż – my również potrzebujemy zwycięstwa i chcemy wygrać, ponieważ chcemy być na górze tabeli. A jeśli chcemy być na górze, to musimy rywalizować w tego typu meczach, wygrywać je i udowodnić, że chcemy tam być. I myślę, że możemy tego dokonać, więc zobaczymy, co się wydarzy.
Udowadnialiście już, że po silnych ciosach potraficie się podnieść.
Tak, myślę, że to cierpienie ostatecznie sprawi, że będziemy silniejsi. Ostatnio gdy Levante wyrównało, to byliśmy silni pod względem mentalnym, aby pójść do przodu i odwrócić wynik. Myślę, że dokonaliśmy tego podobnie jak z Málagą. Do tego byliśmy już w stanie dokonywać tego więcej razy. Myślę, że wszystkie trudności mamy już za sobą na starcie ligi i teraz wszystko już będzie się działo na naszą korzyść, ponieważ dużo się na tym nauczyliśmy.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.