Aritz Gabilondo z dziennika AS zauważa, że Gilberto Mora zdobył wczoraj bramkę, która idealnie odzwierciedla jego potencjał. Wbiegnięcie w pole karne, zejście do środka, by oszukać dwóch obrońców i strzał przy bliższym słupku, zaskakujący dla bramkarza. Ten gol był dziełem sztuki. Możecie go obejrzeć tutaj.
Zdaniem wielu reprezentujący Meksyk Mora ma szansę stać się wielką gwiazdą futbolu, a ta bramka z Kolumbią jeszcze podsyciła zainteresowanie jego osobą. 17-latek został wczoraj najmłodszym strzelcem gola w seniorskiej kadrze El Tri.
„Jak się nie cieszyć? Gilberto Mora ma 17 lat i ma wszystko, czego potrzeba, by zostać najlepszym piłkarzem w naszej historii. Tak, w naszej historii” – powiedział Marc Crosas, były piłkarz Barcelony, który obecnie jest bardzo szanowanym komentatorem telewizyjnym w Meksyku.
AS przypomina, że Mora fantastycznie spisywał się też na mundialu. 17-latek jest na celowniku europejskich klubów, choć niedawno przedłużył kontrakt z Tijuaną. Decyzja ta miała jednak znaczenie strategiczne, by klub ułatwił mu odejście do Europy, a sam zainkasował pokaźną kwotę. Real i Barcelona uważnie obserwują Morę. Ich dobre relacje z Rafaelą Pimientą, agentką gracza, mogą przyspieszyć transfer. Co więcej, oba kluby są zainteresowane zwiększeniem zainteresowania swoimi zespołami i tym samym przychodów na wielkim rynku meksykańskim.
AS dodaje, że Mora stał się nie tylko najmłodszym graczem w historii (17 lat i 347 dni), który zdobył gola w kadrze Meksyku, ale też najmłodszym, który grał ze słynnym numerem 10. To niezwykle utalentowany zawodnik, który może wiele dać reprezentacji swojego kraju, ale też europejskiej piłce.
Mora najczęściej występuje jako ofensywny pomocnik, ale może też grać na lewym skrzydle. W tym sezonie ligi meksykańskiej zdobył już pięć goli i zaliczył jedną asystę w siedmiu spotkaniach.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.