Jak podały wczoraj angielskie media, Manchester City uznano za winnego 114 ze 115 zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych Premier League. Decyzja w sprawie kar jeszcze nie zapadła, a klub już planuje odwołanie. Wśród sankcji mogą być degradacja czy minusowe punkty na poziomie gwarantującym degradację.
To doprowadziło do powstania pierwszych spekulacji w sprawie potencjalnych szans zakupowych, jakie inne kluby – na czele z Barceloną i Realem Madryt – mogą znaleźć w tej sytuacji w Manchesterze. Kataloński Sport wymienia w kontekście Królewskich takie nazwiska, jak Erling Haaland, Rayan Cherki, Joško Gvardiol, Ayyoub Bouaddi, Elliot Anderson czy Enzo Fernández.
W Madrycie to dziennik MARCA przygląda się przypadkowi samego Haalanda, który w 2025 roku przedłużył umowę z City do 2034 roku, wskazując, że przy umowach Kyliana Mbappé do 2029 roku, Viníciusa do 2032 roku i Jude'a Bellinghama do 2029 roku z zapowiadanym przedłużeniem trudno spodziewać się pozyskania Norwega przez Królewskich. Jednocześnie nie wydaje się, że napastnik mógłby pozostać w Anglii przy swoim przywiązaniu do City, co zdaniem stołecznej gazety nakazuje patrzeć na Barcelonę jako głównego kandydata do pozyskania Haalanda.
Tu powstaje pytanie, czy i za ile Haaland może opuścić City na podstawie jednostronnej woli, czyli klauzuli. Różne media i konta na portalach społecznościowych cytują dzisiaj informacje katalońskiego Sportu o tym, że w umowie Norwega nie ma klauzuli związanej z degradacją, ale od 2030 roku wchodzi w życie zwykła klauzula odstępnego. Sama gazeta podkreśla, że są to informacje z Anglii, a gdy przeszukamy Internet, okazuje się, że informował o tym podcast Football Insider.
Przy tym warto jednak podkreślić, że w trakcie wiosennej kampanii wyborczej Haaland był obietnicą wyborczą Enrique Riquelme. Media powiązane z tym kandydatem podawały, że Norweg ma cały czas aktywną klauzulę odejścia i Riquelme aktywuje ją w przypadku zwycięstwa na podstawie porozumienia z ojcem piłkarza. Ten jednak zaprzeczył temu publicznie, a Riquelme ostatecznie przegrał wybory. Niektóre z tych źródeł mówiły o 150 milionach euro i utrzymywały tę informację nawet po zakończeniu wyborów, ale należy wskazać, że o tej kwocie w Anglii mówiono raczej w kontekście poprzedniej umowy Norwega z City. Po jej przedłużeniu przynajmniej angielskie źródła podkreślały, że te zapisy usunięto.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.