W meczu z Rayo Arda Güler potrzebował zaledwie 23 minut, aby oczarować kibiców na Santiago Bernabéu. Wejście dopiero w drugiej nie przeszkodziło mu zostać najlepszym graczem w liczbie wykreowanych klarownych okazji (2). Zaliczył też najwięcej dośrodkowań (5) i był czwarty pod względem celnych podań w ostatniej tercji boiska (12) oraz w udanych dryblingach (2). Łącznie zanotował 5 kluczowych podań, a do tego wszystkiego dołożył asystę przy trafieniu Kyliana Mbappé, podkreśla AS. Turek wszedł na boisko i odmienił obraz Realu Madryt, który w drugi połowie nie mógł odnaleźć swojego rytmu z pierwszych 45 minut. Jeśli goście mogli pomyśleć, że w pewnym momencie byli w stanie jeszcze wyrządzić Królewskich krzywdę, to po wejściu Ardy nie mieli już żadnych złudzeń.
Wysokie prowadzenie uśpiło graczy José Mourinho na tyle, że w 51. minucie Camello trafił do siatki. Napędzone Rayo zaczęło stwarzać coraz większe zagrożenie pod bramką Thibaut Courtois i właśnie wtedy portugalski szkoleniowiec sięgnął po koło ratunkowe. Boisko opuścił Diomandé, który zaliczył swój pierwszy mecz w wyjściowym składzie. Miał kilka dobrych momentów, choć brakowało konkretów. Jego miejsce zająć Arda i wtedy wszystko się zmieniła.
21-latek uporządkował chaos na boisku i przejęła batutę dyrygenta, dodaje AS. Z nim na boisku Królewscy odzyskali piłkę. Turek rozpoczął od zagrania dwóch „ciasteczek”. Po jednym z nich, z rzutu rożnego, bliski trafienia do siatki był Dumfries, który uderzał głową. Przy kolejnym rzucie rożnym mieliśmy podobną sytuację, a tym razem uderzał Rüdiger. Güler robił, co chciał, i z dziecinną łatwością wychodził spod pressingu rywali. Na sam koniec meczu precyzyjnie dograł do Mbappé, który zdobył swoją drugą bramkę tamtego wieczoru.
Popis Ardy postawił Mourinho w niewygodnej sytuacji na konferencji prasowej, w trakcie której został zapytany o posadzenie go na ławce. „Real Madryt jest lepszy, kiedy na boisku jest Güler? Zgadzam się z tobą… Myślę, że Arda gra dużo i pokazuje swoją wartość, kiedy jest na boisku. Ale nie chcę powiedzieć, że jestem pewny na 99%. Powiem, że jestem pewny na 100%, że gdyby dzisiaj Diomandé nie zagrał od początku, pierwsze pytanie brzmiałoby: «Dlaczego nie gra Diomandé?» albo «Kiedy zagra Diomandé?»… I kiedy patrzy się na naszą ławkę, widzi się wyłącznie jakość”, stwierdził Portugalczyk.
Występ z Rayo to nie chwilowy przebłysk pomocnika, lecz kolejne potwierdzenie tego, jak ważnym jest piłkarzem w obecnym sezonie dla Los Blancos. Do klubu latem dołączyli Bernardo i Diomandé, ale to Turek najgłośniej przemawia na boisku. Jest liderem całej La Ligi pod względem liczby wykreowanych okazji (24, przy 18 Lamine'a Yamala). Przewodzi też w liczbie stworzonych klarownych szans (6). AS dodaje również, że Arda jest czwarty w lidze pod kątem odbiorów w ostatniej tercji boiska (5).
A wszystkie te liczby wykręcił w zaledwie 227 minut, więc średnio gra 45,4 minut w każdym meczu. Zagrał od pierwszej minuty z Espanyolem, Realem Sociedad i Betisem, ale w żadnym z tych spotkań nie przekroczył 78 minut na boisku. Z Málagą wszedł w 87. minucie, a z Rayo – w 72. Arda jest kluczowy, ale wciąż nią ma statusu „nietykalnego”. Działacze i sztab doskonale zdają sobie jednak sprawę, jaką perełkę mają w drużynie.
Talent pomocnika przemawia coraz głośniej, a Królewscy chcą zachować go na wiele kolejnych lat. Kilka dni temu AS poinformował, że Real Madryt i Arda Güler dopinają nowy kontrakt zawodnika do 2031 roku, który ma obejmować podwyżkę wynagrodzenia i obowiązywać od początku obecnego sezonu. Nowa umowa ma bardziej odpowiadać jego obecnej pozycji w kadrze, zasługom od czasu przyjścia do klubu latem 2023 roku oraz nieustannemu rozwojowi, widocznemu szczególnie w ostatnich miesiącach.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.