REKLAMA
REKLAMA

Tchouaméni zapewnia równowagę

José Mourinho cieszy się z powrotu Auréliena Tchouaméniego, który swoim profilem różni się od pozostałych pomocników w kadrze. Francuz ma zapewnić zespołowi odpowiednią równowagę i spokój w środku pola.

REKLAMA
REKLAMA
Tchouaméni zapewnia równowagę
Aurélien Tchouaméni w meczu z Interem. (fot. Getty Images)

We wtorkowym starciu z Interem kibice pierwszy raz w tym sezonie mogli obejrzeć Auréliena Tchouaméniego. Do tamtego momentu José Mourinho nie mógł liczyć na Francuza, który przez długi czas odczuwał dolegliwości po ostatnim sezonie oraz mundialu. Nie był gotowy do gry ani podczas okresu przygotowawczego, ani na starcie La Ligi. Pomocnik wreszcie wrócił na murawę w końcówce meczu z Interem w momencie, w którym Królewscy skupiali się głównie na utrzymaniu pozytywnego wyniku, przypomina MARCA.

26-latek zajął miejsce Trenta, którego portugalski szkoleniowiec wystawił od pierwszej minuty w środku pola z powodu wielu nieobecności. MARCA podkreśla, że eksperyment z Anglikiem nie do końca wypalił i trener ostatecznie zdecydował się wpuścić najbardziej nominalnego defensywnego pomocnika w kadrze. W kolejnych meczach Tchouaméni ma grać coraz więcej, aby złapać odpowiednią dynamikę. Nie jest jeszcze gotowy na grę w wyjściowej jedenastce, ale pokazał, że może dać wiele w drugich połowach.

REKLAMA
REKLAMA

Stopniowy powrót Francuza postrzegany jest przez Mourinho i jego sztab jako najlepsza możliwa wiadomość z punktu widzenia równowagi zespołu. Zespołu, który do tej pory pozbawiony był typowego defensywnego pomocnika. Bernardo, Valverde i Camavinga to piłkarze o innej charakterystyce, którym przypisanie są nieco bardziej ofensywne zadania. Z kolei od Tchouaméniego oczekuje się przede wszystkim solidności i poprawy balansu w grze drużyny.

Jego powrót do wyjściowej jedenastki pozostaje wyłącznie kwestią czasu, dodaje hiszpański dziennik. Mając go do dyspozycji, Mourinho posiada czterech zawodników o zupełnie różnym profilu do ustawienia z podwójnym pivotem, będącego znakiem rozpoznawczym obecnego Realu Madryt. Tchouaméni jest z całej tej czwórki najbardziej defensywny i może wygrywać najwięcej fizycznych pojedynków. Bernardo ma swój wkład w kreowaniu akcji, a Fede zapewnia dynamikę i odpowiednią intensywność. Camavinga z kolei to najbardziej agresywna opcja w kwestii doskoku i pressingu, stwierdza MARCA.

Przy tym wszystkim Mourinho ma jeszcze u siebie Thiago Pitarcha, czyli zawodnika potrafiącego pokryć ogromne przestrzenie na boisku. Przy Ardzie przewidzianym do gry nieco wyżej, to właśnie ta piątka stanowi komplet opcji do środka pola u José Mourinho.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA