– Mecz z Betisem był dobry, ale zawiedliśmy w najważniejszym w piłce: strzelaniu goli. Ja zmarnowałem mnóstwo okazji. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego, jak zagrała drużyna, bo jeśli będzie grać tak przez cały sezon, to będziemy mieć dobre rzeczy i ja będę strzelać gole. Dlatego nie ma problemu.
– Bycie napastnikiem Realu Madryt w Lidze Mistrzów to odpowiedzialność, bo ten klub ma najwięcej Pucharów Europy - 15. To też przyjemność: gra tutaj zawsze była moim marzeniem. I trzeba cieszyć się chwilą, ponieważ na końcu jesteśmy ludźmi i kochamy piłkę nożną. Staramy się rozgrywać najlepsze mecze i zawsze chcemy występować w takich spotkaniach.
– Wylosowanie Interu? Kiedy zobaczyłem wyniki losowania, pomyślałem tylko o Marcusie [Thuramie]. Przyjaźnimy się od wielu lat, pożartowaliśmy i rozmawialiśmy, ale nie myślałem zbyt wiele o Interze. Myślałem więcej o Marcusie. To ważny mecz dla wszystkich, ale na boisku nie ma przyjaciół.
– To dla mnie derby? Faktycznie jako dziecko lubiłem Milan, wolę Milan [śmiech].
– To przywilej trenować pod wodzą Mourinho. Jest jednym z najważniejszych trenerów ostatnich lat: ma ogromne doświadczenie, wie, jak wygrywać, i wygrywał wszędzie. Uczenie się od niego to prawdziwa przyjemność.
– Jeden gol od wyrównania wyniku Raúla w Lidze Mistrzów z 71 bramkami? Myślę o 1. miejscu. Za każdym razem, gdy strzelam gola, zbliżam się do historii, ale bardziej myślę o meczu: cieszę się, jeśli trafiam, ponieważ oznacza to, że wygraliśmy, jednak moim priorytetem jest pomaganie drużynie.
– 141 goli Cristiano? Przede mną jeszcze długa droga [śmiech].
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.