REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Dlaczego nie powtórzyli karnego? Bo nie znają przepisów czy nie chcieli?

José Mourinho pojawił się na konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Interem Mediolan. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tego spotkania z dziennikarzami. Po zakończeniu konferencji jeszcze dzisiaj zamieścimy zapisy konferencji z trenerem, a także Kylianem Mbappé.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho: Dlaczego nie powtórzyli karnego? Bo nie znają przepisów czy nie chcieli?
José Mourinho na tej konferencji prasowej. (fot. RealMadridTV)

– Chcę wygrać. Mógłbym powiedzieć, że chcę zagrać dobrze, ale nie chcę grać dobrze jak z Betisem i przegrać. Chcę wygrać.

REKLAMA
REKLAMA

– Stan zespołu po porażce? Widzę u piłkarzy to, co chcę widzieć. Widziałem ich martwych w szatni po meczu. Widziałem dosyć zregenerowanych na niedzielnym treningu. Dzisiaj widziałem ich w perfekcyjnie dobrym stanie. Przeanalizowaliśmy mecz i jesteśmy przekonani, że rozegraliśmy dobry mecz. Zmarnowaliśmy gole, które nie są normalne. Oczywiście mamy znane problemy na jutro, ale to tyle. Zagramy i będziemy rywalizować, chcemy wygrać.

– Naiwna drużyna - czy piłkarzom Realu brakuje złej woli? To też kwestia kulturowa. Może zostałem negatywnie zinterpretowany. Powiedziałem to bardziej jako stwierdzenie niż krytykę. Jutro zrozumiesz to, co powiedziałem. Łatwo to zrozumiesz.

– Czy Trent może zagrać w środku pola? Nie będę tego komentować. Przepraszam. Mógłbym tu kręcić 5 minut. Oczywiście nie zagra trójka pomocników, jest zawieszona. Algorytm wybrał taki terminarz i taki mecz w tej sytuacji. Twoje pytanie jest oczywiste. Czekałem na to pytanie, ale taka jest sytuacja. Mamy 3, 4 czy 5 opcji. Moglibyśmy rozmawiać o nich wszystkich, ale na końcu nie powiem ci niczego.

– W poprzednim etapie świętowałem półfinały Ligi Mistrzów - czy Liga Mistrzów to mój dług i wisienka? W Realu Madryt mam dwa różne etapy. Zamknąłem swoją pracę w Realu w 2013 roku. Wygraliśmy, co wygraliśmy i przegraliśmy, co przegraliśmy. Daliśmy z siebie wszystko i to jest zamknięte. Nie ma to nic wspólnego z przeszłością. W 2010 roku nie osiągano ćwierćfinałów od lat. Teraz to Real Madryt, który w ciągu 10 lat wygrał z 6 Lig Mistrzów. To jednak nie zmienia mojego sposobu myślenia. Czy chcę wygrać Ligę Mistrzów z Realem? Oczywiście, że tak. Ale to jest całkowicie oddzielone od tego, że nie wygrałem jej tu wcześniej.

REKLAMA
REKLAMA

– Jaki klub napotkałem w tym drugim etapie i jaka będzie moja rola? Napotkałem klub, który zawsze jest Realem Madryt. To wszystko, co mogę powiedzieć. Real to Real. Napotkałem Real Madryt, który miał bardzo trudny sezon. A kiedy masz trudne sezony, to jest wiele rzeczy, które trzeba poprawić. Jedną z nich jest praca ze stabilizacją, a drugą praca nad problemami, które napotykasz. Chcemy wygrywać zawsze, ale powtarzam: jedna rzecz to problematyka, nad którą musisz pracować, a druga to podstawa, którą widzisz na przykład w Interze. Nawet pomimo zmiany trenera jest to drużyna ze stabilizacją. Grają w 3-5-2, mają dynamikę, grają tak samo. Real musi spróbować dojść do poziomu takiej stabilizacji, ale Real to Real i jego celem jest wygrywanie.

– Co zobaczymy jutro w kwestii naiwności? Może to nie będzie odpowiedź na twoje pytanie... Przepraszam, ale ucieknę od twojego pytania. Nie dostałem takiego pytania, więc wykorzystam twoje, by na nie odpowiedzieć. Przegraliśmy z Betisem. Przegraliśmy, bo nie zamieniliśmy na gole produkcji ofensywnej, którą miała drużyna. Ok? Kropka. Ale karny - dlaczego nie został powtórzony? Bo VAR nie zna przepisów? Czy dlatego, że VAR nie chciał? To kwestia, którą odpowiedzialne za to osoby powinny mi wyjaśnić jako trenerowi Realu Madryt. Jeśli sędzia VAR nie nakazał powtórzenia rzutu karnego z powodu nieznajomości przepisów, powinien wrócić do domu i nie pracować jako sędzia VAR. Jeśli nie nakazał powtórzenia, bo nie chciał, to jest jeszcze gorzej. Pojawia się też trzecie pytanie: dlaczego przynajmniej nie wezwał sędziego? Jeśli nie znał przepisów, dlaczego nie wezwał arbitra, żeby obejrzał sytuację na monitorze? To trochę dziwne. Ta sprawa jest trochę dziwna. Chcę zakładać uczciwość i myśleć, że nie znał przepisów. Wolę zakładać uczciwość. Ale jeśli tak nie było, to nie może być sędzią, nie może pracować jako sędzia VAR. Bo w przyszłym tygodniu, za miesiąc czy za dwa miesiące w identycznej sytuacji rzut karny zostanie powtórzony. Chcę też bardzo jasno zaznaczyć, że nie przegraliśmy przez to, bo być może nie wykorzystalibyśmy również powtórzonego karnego. Jednak jako trener Realu Madryt i trener piłkarski pracujący w zawodowych rozgrywkach chciałbym wiedzieć, dlaczego ten rzut karny nie został powtórzony. Chciałbym, żeby odpowiedziały mi osoby, które za to odpowiadają. Kolejna rzecz z tego meczu, która również nie ma nic wspólnego z wynikiem: dlaczego kapitan Realu Madryt dostał żółtą kartkę? Kapitan Vinícius zrobił taki gest [pokazał na opaskę] i ruszył w kierunku sędziego, a zanim do niego dotarł, dostał żółtą kartkę. Też chciałbym wiedzieć dlaczego, bo zawsze nam mówią, że kapitan ma prawo podejść do sędziego w uprzejmy, nieagresywny sposób, żeby poprosić o jakieś wyjaśnienie. Przepraszam, wykorzystałem twoje pytanie, żeby wrócić do ostatniego meczu.

REKLAMA
REKLAMA

– Endrick? Jutro mógłby być przygotowany na 5 minut. Maksymalnie 10. Tyle. Wczoraj pierwszy raz trenował z ekipą. Nie gra od sparingu w Budapeszcie czy Austrii. Nie ma warunków, by zagrać więcej. Jednak mamy tyle miejsca na ławce, bo zabraknie 12 piłkarzy, to będzie na ławce. I może wejdzie na 5-10 minut. To zawodnik ataku i będzie grać w ataku. Spokojnie, nie będzie grać na boku obrony czy stoperze. Będzie grać gdzieś z przodu, ale będzie grać w ataku.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA