Peter O’Reilly, wiceprezes wykonawczy NFL ds. międzynarodowych i biznesu, spotkał się z dziennikarzami i omówił teraźniejszość oraz przyszłość spotkań ligi rozgrywanych poza Stanami Zjednoczonymi, odnosząc się oczywiście również do meczu w Madrycie. Przypomnijmy, że 8 listopada Santiago Bernabéu będzie gospodarzem starcia Cincinnati Bengals z Atlanta Falcons. Będzie to drugi oficjalny mecz NFL w Hiszpanii, po ubiegłorocznym spotkaniu Dolphins z Commanders rozgrywanym także na stadionie Realu Madryt.
„Uważamy, że ubiegłoroczny debiut Madrytu w roli gospodarza był ogromnym sukcesem. I tym razem również tak będzie”, zapewnił działacz w odpowiedzi na pytanie Asa. Amerykanin podkreślił też, że doświadczenia z debiutu pozwolą zadbać o jeszcze lepsze wrażenia podczas drugiej edycji. „Pod względem organizacyjnym wszystko przebiega nieco sprawniej, co pozwala nam na tej podstawie przygotować więcej atrakcji dla kibiców w Madrycie i okolicach w dniach poprzedzających mecz”, wyjaśnił.
O'Reilly ponadto nie szczędził pochwał stadionowi Realu Madryt. „Bernabéu to obiekt najwyższej klasy. Wiążemy się z Hiszpanią na długie lata”, zapewnił. Na potwierdzenie tego konsekwentnego zaangażowania przypomniał, że dokładnie rok temu liga otwierała swoje stałe biuro w Madrycie i nadal rozwija działalność w oparciu o nie oraz miejscowy zespół.
AS informuje, bo nie zostało to podane oficjalnie, że współpraca NFL z Bernabéu opiera się na 2-letnim kontrakcie obejmującym lata 2026 i 2027, z opcją przedłużenia o trzeci rok do 2028 roku. Taki horyzont czasowy ma kluczowe znaczenie dla ligi, która chce, by wydarzenia te były „naprawdę istotne pod względem kulturowym”. O’Reilly w tej kwestii zaznaczył, że NFL wykorzysta dłuższy czas na zaplanowanie drugiej edycji, aby „przygotować więcej atrakcji dla kibiców w tygodniu meczu oraz również w poprzedzających go tygodniach”. Zapytany jednak o możliwość rozgrywania spotkań również na innych hiszpańskich stadionach poza Bernabéu, działacz powtórzył, że liga „koncentruje się na obecnych zobowiązaniach” łączących ją z Realem Madryt i stolicą Hiszpanii. Nie jest żadną tajemnicą, że o ten kontrakt z Bernabéu rywalizowało mocno Metropolitano należące do Atlético.
Warto dodać, że NFL w nadchodzącym sezonie rozegra aż 9 spotkań międzynarodowych. Poza stolicą Hiszpanii futbol amerykański zawita do Melbourne, Rio de Janeiro, Paryża, Monachium, miasta Meksyk i Londynu, który będzie gospodarzem trzech meczów. Apetyt NFL jednak na tym się nie kończy. „Jesteśmy zdeterminowani, by z każdym rokiem dalej rozwijać naszą działalność”, stwierdził O’Reilly, mówiąc o przyszłości. „W ubiegłym roku uzyskaliśmy zgodę właścicieli klubów na rozgrywanie do 10 międzynarodowych meczów sezonu zasadniczego poza granicami kraju. Naszą ambicją jest pójście jeszcze dalej”.
W kwestii terminarza, Królewscy ostatni domowy mecz przed spotkaniem NFL rozegrają 21 października z Lipskiem. Następnie pozostaną poza domem aż do 22 listopada, gdy po przerwie na kadry podejmą Celtę Vigo. W międzyczasie na wyjazdach zagrają z Barceloną, Racingiem, AEK Ateny oraz Valencią. Insiderzy od przebudowy obiektu podawali latem, że po meczu NFL klub wymieni murawę na obiekcie.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.