Formuła 1 coraz mocniej daje o sobie znać w Valdebebas. Do pierwszego Grand Prix Hiszpanii na nowym torze MADRING pozostały niespełna trzy tygodnie, a Real Madryt już zaczyna odczuwać skutki organizacji jednego z największych wydarzeń sportowych roku praktycznie tuż obok swojego ośrodka treningowego.
Pierwszym przedsmakiem tego, co czeka klub we wrześniu, były poniedziałkowe testy Formuły 3. Samochody po raz pierwszy pojawiły się na torze MADRING, a jazdy będą kontynuowane także we wtorek 25 sierpnia. W czasie treningu drużyny José Mourinho w Valdebebas wyraźnie było słychać pracujące silniki.
Dla piłkarzy i sztabu szkoleniowego jest to zupełnie nowa sytuacja. W szatni Realu nie brakuje zresztą fanów motorsportu i jeśli pozwoli na to terminarz, część zawodników prawdopodobnie pojawi się w niedzielę 13 września na wyścigu. Thibaut Courtois posiada nawet własny zespół TC Racing, który rywalizuje w mistrzostwach Hiszpanii Formuły 4.
W klubie zdają sobie jednak sprawę, że wraz ze zbliżaniem się weekendu 11–13 września problemy logistyczne będą narastać. Dostęp do miasteczka sportowego jest stopniowo ograniczany, dlatego Real musi odpowiednio wcześniej przygotować się na najtrudniejsze dni.
Jednym z problemów jest ligowy mecz z Rayo Vallecano. Zamknięcia dróg w rejonie Valdebebas mają rozpocząć się już w piątek 11 września, dlatego w Realu liczą, że La Liga weźmie tę sytuację pod uwagę przy ustalaniu terminu spotkania. Zdaniem Okdiario najbardziej logicznym rozwiązaniem byłoby rozegranie meczu w piątek na Santiago Bernabéu. W takim wariancie przedmeczowy trening i konferencja Mourinho mogłyby odbyć się jeszcze w czwartek 10 września bez większych komplikacji.
Jeszcze większe obawy dotyczą pierwszej kolejki Ligi Mistrzów. Real uważa, że rozegranie spotkania na Bernabéu w dniach bezpośrednio poprzedzających Grand Prix mogłoby spowodować poważne problemy organizacyjne. Do Madrytu przyjadą dziesiątki tysięcy kibiców Formuły 1, a mecz europejskich pucharów oznaczałby dodatkowo przyjazd kilku tysięcy fanów drużyny przeciwnej.
Z tego powodu Królewscy poprosili UEFA, aby w pierwszej kolejce zostali wyznaczeni do gry na wyjeździe. Atlético uzyskało już potwierdzenie, że rozpocznie Ligę Mistrzów poza własnym stadionem, natomiast Real wciąż czeka na odpowiedź europejskiej federacji. „Jesteśmy w rękach UEFA”, przekazują źródła z klubu cytowane przez Ivána Martína.
Według Okdiario niemal pewne jest natomiast, że Real rozpocznie udział w Lidze Mistrzów we wtorek 8 września. Losowanie fazy ligowej odbędzie się w najbliższy czwartek, a pełny terminarz ma zostać opublikowany w sobotę.
Dodatkowym problemem jest baza hotelowa w Madrycie. Przyjazd dziesiątek tysięcy kibiców na Grand Prix znacząco zwiększył zapotrzebowanie na noclegi, przez co znalezienie wolnych pokoi na ten weekend staje się coraz trudniejsze. Formuła 1 oficjalnie jeszcze nie zawitała do Madrytu, ale w Valdebebas już teraz doskonale wiedzą, co oznacza sąsiedztwo toru MADRING. W najbliższych tygodniach codzienność drużyny Mourinho będzie wyglądała zdecydowanie inaczej niż zwykle.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.