Real Sociedad odbył w poniedziałek po południu pierwszy z zaledwie dwóch treningów przed środowym wyjazdowym meczem z Realem Madryt. Najważniejszą informacją z zajęć była nieobecność Andera Barrenetxei, który w miniony piątek musiał przedwcześnie zakończyć spotkanie z Betisem.
Skrzydłowy poprosił o zmianę jeszcze przed upływem godziny gry z powodu dolegliwości po uderzeniu w łydkę. W poniedziałek nie pojawił się na murawie w ramach środków ostrożności, dlatego jego występ na Santiago Bernabéu pozostaje pod znakiem zapytania. Sytuację komplikuje również napięty terminarz, ponieważ już w sobotę Real Sociedad zmierzy się z Espanyolem i będzie to dla Basków trzeci mecz w ciągu ośmiu dni.
Znacznie lepsze informacje dotyczą Jona Mikela Aramburu. Wenezuelczyk kończył spotkanie z Betisem, utykając, ale w poniedziałek trenował już z zespołem i wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy na środowe starcie. To szczególnie istotne w kontekście problemów Realu Sociedad na prawej stronie defensywy.
Jak już informowaliśmy, wobec długoterminowej kontuzji Álvaro Odriozoli oraz powrotu Iñakiego Rupéreza do Sanse Aramburu jest obecnie jedynym nominalnym prawym obrońcą pierwszego zespołu, którego Pellegrino Matarazzo może wystawić przeciwko Realowi Madryt.
W treningu uczestniczyli także Jon Gorrotxategi i Gonçalo Guedes. Obaj nie pojechali na poprzedni mecz, ponieważ znajdowali się w końcowej fazie rehabilitacji po problemach fizycznych, z którymi zmagali się tego lata. Poniedziałkowe zajęcia były dla nich kolejnym krokiem w kierunku powrotu do gry.
We wtorek okaże się, czy Gorrotxategi i Guedes będą już gotowi przynajmniej do znalezienia się na ławce rezerwowych na Santiago Bernabéu. Pewne jest natomiast, że drugi mecz z rzędu opuszczą Álvaro Odriozola i Pablo Marín.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.