REKLAMA
REKLAMA

Real Madrid TV: Kopnięcie Viníciusa w plecy bez kartki, lekkie pociągnięcie Yamala za koszulkę z żółtą [VIDEO]

Klubowa telewizja przeanalizowała sędziowanie w pierwszym ligowym meczu Realu Madryt i zestawiła traktowanie Viníciusa z decyzjami z niedzielnego spotkania Barcelony z Elche. Real Madrid TV zwraca przede wszystkim uwagę na brak kartek za kolejne faule na Brazylijczyku oraz niepokazanie drugiej żółtej kartki Cali.

REKLAMA
REKLAMA
Real Madrid TV: Kopnięcie Viníciusa w plecy bez kartki, lekkie pociągnięcie Yamala za koszulkę z żółtą [VIDEO]
Vinícius Júnior i José Sánchez Martínez. (fot. Getty Images)

Poniżej przedstawiamy filmik Real Madrid Televisión analizujący sędziowanie w meczu Espanyolu z Realem Madryt i porównujący niektóre decyzje z arbitrażem w spotkaniu Elche z Barceloną oraz pełne tłumaczenie tego materiału.

REKLAMA
REKLAMA
X
@AdriRM33https://x.com/AdriRM33/status/2091890982019117350

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

X otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

[od 0:02] To dopiero początek ligi, ale już widzimy znaczącą różnicę między jednym sposobem sędziowania a drugim. Vinícius jest faulowany, dostaje kopniaka w plecy, kiedy leży na murawie i piłka nie jest już w grze, a dla Sáncheza Martíneza nie jest to żółta kartka. Tymczasem w meczu Elche z Barceloną pierwszy faul na Lamine Yamalu w tej lidze kończy się żółtą kartką.

[0:21] Quintero González nawet się nie zawahał. Kopnięcie w plecy bez piłki – nic. Lekkie pociągnięcie Lamine'a za koszulkę – żółta kartka.

[0:28] Piłkarz Elche przez resztę spotkania musiał grać z żółtą kartką na koncie, ale rywale Viníciusa nie oglądali jej ani za pierwszy faul, ani za drugi, ani za trzeci, mimo późniejszego uderzenia kolanem w głowę, ani również za czwarty. Przy faulach na Lamine wystarczy niewiele, żeby pojawiła się żółta kartka. Ale w meczu Espanyolu z Realem Madryt wydarzyło się znacznie więcej.

[0:57] Kopnięcie Viníciusa w plecy było pierwszą sytuacją, którą musiał ocenić Sánchez Martínez. Nie pokazał żadnej kartki i później trzymał się tej samej linii. Wraz z Figueroą Vázquezem na VAR-ze byli bardzo pobłażliwi wobec ostrych fauli Espanyolu.

[1:09] Vinícius po raz kolejny był najbardziej poniewieranym zawodnikiem – to na nim popełniono 8 z 19 fauli Espanyolu.

REKLAMA
REKLAMA

José Mourinho po meczu: „To, co mu robią, to już za dużo. Myślę, że to coś, co ma już swój schemat. To coś, co powtarza się w przypadku kolejnych rywali. Najpierw uderzę go ja, potem ty, potem znowu ja, potem znowu ty. Jeśli ja dostanę żółtą kartkę, wtedy ty go faulujesz. Ja schodzę z boiska z żółtą kartką, wchodzi ktoś bez kartki i znowu go fauluje. To jest dla niego frustrujące”.

[1:45] Ostatecznie to Vinícius zakończył spotkanie z kartką, choć wcześniej musiał znosić kolejne faule Espanyolu, które nie kończyły się napomnieniami.

[1:53] Najbardziej oczywista sytuacja w całym meczu nie dotyczyła jednak Viniego, lecz Carrerasa. Cala, który miał już żółtą kartkę, popełnia ten bardzo ostry faul na zawodniku Realu Madryt. Jest spóźniony i trafia w kostkę naszego obrońcy.

Komentarz podczas transmisji: „Spóźnione wejście, a Cala ma już kartkę. To powinna być druga, uwaga. Ten chłopak powinien już wylecieć z boiska”.

[2:10] Książkowa żółta kartka, która oznaczałaby wyrzucenie zawodnika Espanyolu z boiska. Sánchez Martínez zdecydował jednak, że jej nie pokaże, dzięki czemu Cala mógł pozostać na murawie.

[2:20] Espanyol popełnił aż 19 fauli i zobaczył 5 żółtych kartek, ale trzeba było czekać aż do 59. minuty, żeby arbiter pokazał pierwszą kartkę za faul zawodnika Espanyolu. Trzy ostatnie pojawiły się już w końcowych minutach, kiedy praktycznie nie miały wpływu na przebieg spotkania.

REKLAMA
REKLAMA

[2:35] Najbardziej niepokojący ponownie był jednak brak ochrony Viníciusa, który kolejny raz musiał znosić kopnięcia, uderzenia i inne zaczepki ze strony rywali, kończące się bez żadnej kary. A sam za zwykły protest zakończył spotkanie z żółtą kartką.

[2:59] Tak wyglądało sędziowanie w pierwszym meczu Realu Madryt w tej lidze – z Sánchezem Martínezem na boisku i Figueroą Vázquezem na VAR-ze.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (63)

REKLAMA