REKLAMA
REKLAMA

2. kolejka: Atlético gubi punkty, Metropolitano wygwizduje Juliána Álvareza

Atlético Madryt zaliczyło pierwsze potknięcie w nowym sezonie La Ligi. Po zwycięstwie z Málagą podopieczni Diego Simeone zremisowali na Metropolitano 2:2 z Villarrealem, a samo spotkanie zostało przyćmione przez czerwoną kartkę Robina Le Normanda i przede wszystkim bardzo wrogie przyjęcie Juliána Álvareza przez własnych kibiców.

REKLAMA
REKLAMA
2. kolejka: Atlético gubi punkty, Metropolitano wygwizduje Juliána Álvareza
Julián Álvarez. (fot. Getty Images)

Atlético rozpoczęło sezon od wygranej 2:0 z Málagą, ale już w drugiej kolejce straciło pierwsze punkty. Villarreal od początku sprawiał gospodarzom sporo problemów i przez dużą część spotkania prezentował się co najmniej równie dobrze. Ostatecznie po szalonym fragmencie drugiej połowy padł remis 2:2.

REKLAMA
REKLAMA

Sam przebieg meczu zszedł jednak na dalszy plan wobec tego, co działo się wokół Juliána Álvareza. Argentyńczyk po raz pierwszy tego lata znalazł się w kadrze na spotkanie rozgrywane na Metropolitano i jeszcze przed pierwszym gwizdkiem przekonał się, że kibice nie zapomnieli mu próby odejścia do Barcelony. Gdy spiker wyczytał jego nazwisko przy prezentacji drużyny, stadion odpowiedział potężnymi gwizdami. Podobnie było za każdym razem, gdy napastnik wychodził na rozgrzewkę.

To konsekwencja wydarzeń z ostatnich miesięcy. 25 maja MARCA informowała, że Julián przekazał władzom Atlético, iż chce odejść i kontynuować karierę w Barcelonie. Podczas mundialu sam publicznie potwierdził później, że rozmawiał z klubem i uważa transfer za najlepsze rozwiązanie. Miguel Ángel Gil Marín konsekwentnie odrzucał jednak możliwość sprzedaży Argentyńczyka do bezpośredniego rywala.

W mediach społecznościowych pojawiła się przed niedzielnym spotkaniem również znacznie mocniejsza wersja wydarzeń, według której Simeone nie chciał powoływać Juliána, a bezpośrednią decyzję w tej sprawie miał podjąć Gil Marín. Obecność napastnika na Metropolitano miała być rzekomo swoistą „terapią upokorzenia”: kibice mieli wygwizdać zawodnika i wywrzeć na niego taką presję, by zgodził się na transfer do klubu spoza Hiszpanii, między innymi Arsenalu. Przed spotkaniem Simeone publicznie zapowiadał jednak obecność Argentyńczyka w kadrze i deklarował, że zamierza go chronić, dopóki pozostaje zawodnikiem Atlético.

REKLAMA
REKLAMA

Julián ostatecznie pojawił się na murawie w 67. minucie, chwilę po tym, jak Gerard Moreno z rzutu karnego odpowiedział na trafienie Marca Pubilla. Niedługo później sytuacja Atlético skomplikowała się jeszcze bardziej. Po interwencji VAR-u Hernández Hernández podyktował drugi rzut karny dla Villarrealu i pokazał bezpośrednią czerwoną kartkę Robinowi Le Normandowi za starcie z Georgesem Mikautadze. Sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę i dał gościom prowadzenie 2:1. Punkt gospodarzom uratował w końcówce Giuliano Simeone.

Na tym problemy Juliána się nie skończyły. Po końcowym gwizdku piłkarze Atlético tradycyjnie podeszli pod trybunę, by podziękować kibicom za doping. Argentyńczyk jako jedyny nie dołączył do kolegów i samotnie skierował się do tunelu prowadzącego do szatni. Z trybun ponownie poleciały w jego stronę gwizdy i obelgi. Relacja między napastnikiem a znaczną częścią kibiców Atlético pozostaje więc bardzo napięta.

X
@partidazocopehttps://x.com/partidazocope/status/2091576103982743556

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

X otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

Drużyna Simeone po dwóch kolejkach ma cztery punkty, a teraz czeka ją wymagająca seria trzech kolejnych spotkań na wyjeździe – z Sevillą, Athletikiem i Realem Sociedad. Atlético nie zdążyło więc nawet na dobre wejść w sezon, a poza kwestiami sportowymi musi już radzić sobie z napięciem wokół jednej ze swoich największych gwiazd.

REKLAMA
REKLAMA

Atlético Madryt – Villarreal 2:2 (0:0)

1:0 Marc Pubill 59'
1:1 Gerard Moreno 65' (rzut karny)
1:2 Mikautadze 78' (rzut karny)
2:2 Giuliano Simeone 85' (asysta: Álex Baena)

Atlético Madryt: Oblak; Pubill (66' Marcos Llorente), Le Normand, Hancko, Grimaldo; Giuliano, Mendoza (46' Álex Baena), Hjulmand, Koke (66' Pablo Barrios); Kang-in Lee (66' Julián Álvarez), Lookman (79' Giménez)
Pozostali na ławce: Musso, Dani Martínez, Johnny, Jorge Castillo, Jorge Domínguez, Arnau Ortiz i Carlos Martín

Villarreal: Luiz Júnior; Mouriño, Foyth, Renato Veiga, Carlos Romero; Pape Gueye, Comesaña (84' Oluwaseyi); Pépé (79' Ilias), Moleiro (61' Buchanan), Ayoze (61' Gerard Moreno); Mikautadze (79' Carlos Maciá)
Pozostali na ławce: Gulácsi, Logan Costa, Alex Freeman, Pau Navarro, Sergi Cardona, Cheikh Thiam i Nizar El Jmili

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA