Carlos Espí formalnie nie mieszka w Valdebebas, ale można odnieść wrażenie, że niewiele mu do tego brakuje. Od kiedy 31 lipca po raz pierwszy pojawił się w ośrodku treningowym Realu Madryt, spędza tam więcej czasu niż w swoim nowym domu w stolicy Hiszpanii. Tym samym stał się niemal „sąsiadem” José Mourinho, który wraz ze swoim sztabem mieszka w klubowej rezydencji.
– Carlos je z nami śniadania, obiady i kolacje – mówił Portugalczyk po wczorajszym zwycięstwie nad Espanyolem. Mourinho podkreślał również, że młody napastnik jest bardzo zabawnym człowiekiem. Choć od transferu Espíego nie minął jeszcze nawet miesiąc, między zawodnikiem a trenerem szybko wytworzyła się bardzo dobra relacja. AS zwraca uwagę także na serdeczny uścisk obu po końcowym gwizdku na RCDE Stadium.
Mourinho miał zresztą duży udział w sprowadzeniu Hiszpana. Kandydaturę napastnika przedstawił Juni Calafat, ale ostateczną zgodę na transfer wydał właśnie Portugalczyk. Trener osobiście zadzwonił do Espíego, rozmowa przebiegła bardzo dobrze i operację szybko sfinalizowano. Real zapłacił Levante 25 milionów euro zapisanych w klauzuli odstępnego.
W klubie uznano tę kwotę za rozsądną, szczególnie biorąc pod uwagę rozwój napastnika w ostatnich miesiącach. Po tym, jak w 2025 roku praktycznie nie grał, w samym 2026 roku zdobył dla Levante 11 bramek w La Lidze. Teraz dołożył do tego pierwsze trafienie w barwach Realu Madryt – i od razu niezwykle ważne.
Najważniejsze dla Realu jest jednak to, co Espí pokazuje na boisku. W Valdebebas od początku bardzo dobre wrażenie robią jego warunki fizyczne. Napastnik mierzy 194 centymetry, ale w klubie doceniają nie tylko jego grę w polu karnym. Zwraca się również uwagę na umiejętność utrzymania piłki tyłem do bramki, zastawienia się i współpracy z partnerami.
AS podkreśla też, że 21-latek pokazuje, iż może dobrze funkcjonować u boku różnych zawodników – również Kyliana Mbappé. Przy zwycięskim golu z Espanyolem znakomicie odczytał akcję Francuza, przejął piłkę i po efektownym zwodzie zdobył bramkę dającą Realowi pierwsze trzy punkty w sezonie.
Dla Mourinho znaczenie ma również fakt, że Espí znajduje się na bardzo dobrym poziomie fizycznym. Portugalczyk przyznawał po spotkaniu, że wciąż widzi różnice w przygotowaniu poszczególnych zawodników swojej drużyny. W przypadku Hiszpana nie ma tego problemu, ponieważ napastnik ma za sobą pełny okres przygotowawczy.'
Dzisiaj Espí został oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarz Realu Madryt. Wcześniej tego lata klub prezentował już José Mourinho, Bernardo Silvę, Ibrahima Konaté i Denzela Dumfriesa. Uroczystość odbyła się oczywiście w Valdebebas – miejscu, które w ciągu niespełna miesiąca zdążyło stać się dla napastnika niemal drugim domem.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.