REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt w stylu Mourinho: duszący pressing, szybkość i skuteczność

Wysoki pressing, ogromna intensywność, szybka gra na jeden kontakt i natychmiastowe szukanie bramki – tak ma wyglądać Real Madryt José Mourinho. Tomás González-Martín z El Debate opisuje, że po miesiącu pracy Portugalczyka w Valdebebas zespół w pełni przyswoił jego wymagania, a w klubie nie mają wątpliwości: „To Real Madryt całkowicie w stylu Mou”.

REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt w stylu Mourinho: duszący pressing, szybkość i skuteczność
José Mourinho i Jude Bellingham. (fot. Getty Images)

Jeszcze miesiąc temu w Valdebebas mówiło się po cichu, że „to będzie Real Madryt bardzo w stylu Mou”. Dzisiaj, jak przekazuje Tomás González-Martín z El Debate, w klubie idą już o krok dalej: „To Real Madryt całkowicie w stylu Mou”. Pierwszym sukcesem Portugalczyka ma być odzyskanie pełnej władzy nad szatnią. Piłkarze wiedzą, że trener ma decydujące słowo i jeśli nie wykonują jego poleceń, bardzo szybko mogą znaleźć się na ławce.

REKLAMA
REKLAMA

Florentino Pérez ponownie zatrudnił Mourinho właśnie po to, by przywrócić autorytet trenera oraz sprawić, żeby drużyna znów była maksymalnie konkurencyjna. Po miesiącu pracy szkoleniowiec miał już przekonać zawodników do swojej koncepcji, która opiera się przede wszystkim na grze zespołowej i odejściu od nadmiernego indywidualizmu. Teraz, równolegle z dochodzeniem uczestników mundialu do odpowiedniej dyspozycji fizycznej, dopracowywane są szczegóły taktyczne.

Założenia mają być bardzo czytelne. W ataku Mourinho oczekuje gry na jeden kontakt, dużej szybkości, podań z pierwszej piłki i częstego finalizowania akcji. Bez piłki Real ma natomiast stosować bardzo wysoki pressing, a każdy zawodnik odpowiada za konkretnego rywala. Najlepszym symbolem zmiany ma być Vinícius, którego można zobaczyć sprintującego kilkadziesiąt metrów w kierunku własnej bramki, by odebrać piłkę przeciwnikowi.

Wysoki pressing nie ma być w tym przypadku jedynie hasłem. U Mourinho zawodnik albo realizuje ten element, albo nie gra. Yan Diomandé wykonywał podobne zadania już w Lipsku i w spotkaniu z Schalke odzyskał pięć piłek. Portugalczyk właśnie takiej agresywności oczekuje od całej drużyny.

REKLAMA
REKLAMA

Duże wrażenie robić ma również tempo rozgrywania akcji. Real stara się wychodzić spod pressingu krótkimi kombinacjami, po czym błyskawicznie przyspiesza grę i szuka podań do skrzydłowych oraz Mbappé. Celem jest dostanie się pod bramkę rywala w kilku podaniach. Taki bezpośredni i bardzo szybki futbol ma odpowiadać również oczekiwaniom kibiców na Santiago Bernabéu, którzy od swoich zawodników wymagają przede wszystkim maksymalnego zaangażowania.

Mourinho jednocześnie mocno uczula zespół na grę w defensywie, szczególnie przy stałych fragmentach. To właśnie krycie w polu karnym i pojedynki powietrzne pozostają jednym z elementów, które najbardziej niepokoją trenera. Portugalczyk miał bardzo nerwowo reagować na błędy popełniane w letnich sparingach, kiedy pojedyncze pomyłki środkowych obrońców kończyły się utratą bramek. Konaté ma pod tym względem wnieść do zespołu dużą poprawę, a Huijsen z każdym kolejnym spotkaniem coraz lepiej odnajduje się w nowych założeniach.

Podstawą całego projektu jest jednak to, by drużyna uwierzyła w pomysł Mourinho. Według El Debate właśnie to już się wydarzyło. System jest prosty do zrozumienia, ale bardzo wymagający fizycznie, dlatego szkoleniowiec zamierza szeroko korzystać z kadry i regularnie wykorzystywać pięć zmian. W jego koncepcji nie istnieje wyłącznie jeden podstawowy skład. Bernardo Silva może rywalizować z Ardą Gülerem, Valverde z Tchouaménim, Trent z Dumfriesem, a Rüdiger z Huijsenem. Ważne role mają również Brahim czy Carlos Espí. Jedni będą zaczynać mecze, inni mają zmieniać ich przebieg po wejściu z ławki.

REKLAMA
REKLAMA

Zmianę widać także w zachowaniu samych zawodników. Bellingham i Arda Güler coraz częściej ustawiają kolegów podczas bronienia, wydają polecenia i pilnują, by żaden przeciwnik nie pozostawał bez krycia. Mourinho oczekuje również agresywności od graczy ofensywnych. Endrick, Bellingham, Güler czy Mbappé mają natychmiast reagować po stracie piłki, podejmować pojedynki i nie odpuszczać w kontakcie z rywalami.

„To Real Madryt całkowicie w stylu Mou” – podsumowują w Valdebebas. Jak zaznacza Tomás González-Martín, w klubie są bardzo zadowoleni z tego, co zobaczyli w pierwszym miesiącu pracy Portugalczyka.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA