Jak podawały media, że Rodri około 10 dni temu odrzucił opcję przejścia do Realu Madryt i wybrał Barcelonę. Hiszpan miał dojść do porozumienia indywidualnego z Królewskimi i dał im zgodę na rozmowy ze swoim klubem, ale ostatecznie wycofał się z tej operacji i przekazał Realowi, że wybrał ofertę Blaugrany. Wśród wymienianych powodów tej decyzji miała być opieszałość Królewskich w negocjacjach, w których nie chcieli oni oferować za Hiszpana dużo więcej niż 50 milionów euro.
Od tego czasu Barcelona złożyła dwie odrzucone oferty (45+bonusy oraz 60+6 milionów euro), ale teraz media podają, że City zaakceptowało trzecią ofertę Katalończyków opiewającą na 65 milionów euro w kwocie podstawowej oraz zależnie od źródeł, od 5 do 10 milionów zmiennych za zrealizowane cele. Większość źródeł mówi o pakiecie 65+10 milionów euro. Za taką cenę 30-letni pomocnik dołącza do głównego rywala Królewskich.
W Madrycie podawano, że w kwestii warunków indywidualnych, oba kluby oferowały graczowi pensję na poziomie 15 milionów euro netto rocznie.
Królewscy mieli być ostatecznie chętni na jego pozyskanie, chociaż mieli też długo analizować tę operację przez wątpliwości w sprawie stanu zdrowotnego Hiszpana, który sezon 2024/25 praktycznie w całości przegapił z powodu zerwania więzadła krzyżowego w kolanie, a w poprzednich rozgrywkach w klubie był niedostępny z powodów zdrowotnych w aż 24 meczach Manchesteru City i na koniec zanotował w barwach Obywateli jedynie 41% możliwych minut (przekładając to na ostatni sezon Królewskich, byłby to 13. wynik w drużynie i rezultat poniżej takich zawodników, jak Asencio, Camavinga czy Rüdiger).
Dla porządku trzeba dodać, że ostatecznie na mundialu rozegrał wszystkie mecze w jedenastce i 6 z 8 spotkań zaliczył w pełnym wymiarze. W pozostałych dwóch został raz zmieniony w 87. minucie, a drugi raz w finale z Argentyną w dogrywce. Po turnieju przeszedł zabieg pleców, ale miała być to mała interwencja chirurgiczna.
AKTUALIZACJA #1: Jack Gaughan z Daily Mail, który na przykład jako pierwszy informował o operacji pleców zawodnika czy odrzuceniu pierwszej oferty Barcelony, podaje, że pakiet finansowy za Hiszpana sięga 65,4 miliona funtów, czyli ponad 76,5 milionów euro.
AKTUALIZACJA #2: David Ornstein z The Athletic podaje, że cały pakiet opiewa na 76,5 miliona euro: 60 milionów kwoty podstawowej oraz ponad 11 milionów euro w bonusach uznawanych za bardzo łatwe do osiągnięcia. Manchester City może więc liczyć na co najmniej 71,5 miliona euro, mimo że kapitanowi reprezentacji Hiszpanii pozostało tylko 12 miesięcy kontraktu, podsumowuje ten dziennikarz.
Komentarze (103)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się