Mecz z Schalke stworzył ogromne oczekiwania i był więcej niż tylko spotkaniem towarzyskim. Był ostatnim sparingiem Realu Madryt przed sezonem, ale zarazem pierwszym występem w białej koszulce Ibrahimy Konaté, Yana Diomandé i Marca Cucurelli. Był to również pierwszy mecz w tym sezonie dla Thibaut Courtois, Jude'a Bellinghama czy Kyliana Mbappé. Wiele reflektorów było skierowanych na zawodników… ale nagle zmieniły one kierunek. Stało się tak, gdy tylko José Mourinho pojawił się na murawie Veltins Areny. Nie z powodu samej jego obecności, lecz dlatego, że Portugalczyk miał podbite prawe oko!
Był to sygnał do rozpoczęcia niezliczonych spekulacji, które zaczęły zalewać media społecznościowe. Rzeczywistość okazała się jednak prostsza niż fikcja, ucina AS. Dziennik informuje, że powodem było uderzenie piłką.
Fernando Tavero podaje, że do doszło do zwykłego wypadku podczas wczorajszego treningu. Mou uczestniczył w zajęciach, gdy nagle piłka uderzyła go w okulary. Te pękły i spowodowały ranę, z którą szkoleniowiec pojawił się w Gelsenkirchen. Uraz nie jest w żadnym stopniu poważny, a AS twierdzi, że otrzymał zapewnienie, że ze zdrowiem Portugalczyka wszystko jest w porządku. Receptą na tę sytuacją są po prostu cierpliwość i czas.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się