REKLAMA
REKLAMA

Mourinho chce transferów? Jak część hiszpańskich mediów przekręciła słowa Portugalczyka

José Mourinho chce krótkiej, około 20-osobowej kadry, w której szczególnie przydatni mają być zawodnicy mogący występować na kilku pozycjach. Tak wynika z pełnej wypowiedzi Portugalczyka po meczu z Ferencvárosem. W części hiszpańskich mediów jego słowa szybko zmieniły się jednak w prośbę o kolejny transfer, a Cadena SER poszła jeszcze dalej i dopisała do cytatu słowo, którego trener Realu Madryt w ogóle nie wypowiedział.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho chce transferów? Jak część hiszpańskich mediów przekręciła słowa Portugalczyka
José Mourinho. (fot. Getty Images)

Wypowiedź José Mourinho po sparingu z Ferencvárosem zaczęła żyć własnym życiem niemal natychmiast po zakończeniu meczu. Portugalczyk odpowiadał w Real Madrid TV na pytanie dotyczące Bernardo Silvy, opisywał jego wszechstronność i tłumaczył, dlaczego piłkarze o takim profilu są dla niego szczególnie cenni. Kilka godzin później można było jednak przeczytać, że trener Realu Madryt „prosi o transfer do środka pola”, „wysyła wiadomość Florentino Pérezowi” czy wręcz „żąda kolejnych transferów”.

REKLAMA
REKLAMA

Warto więc wrócić do tego, co Mourinho rzeczywiście powiedział. Trener najpierw tłumaczył, że Bernardo może występować jako „6”, „8” i „10”, a więc obsadzić trzy lub cztery różne pozycje. Dopiero wtedy dodał: „Chcemy mieć krótką kadrę. Powiedziałbym, że około 20 zawodników, nie licząc piłkarzy, których przez pewien czas nie będziemy mieli do dyspozycji z powodu kontuzji: Rodrygo, Militão, Ferlanda… To zawodnicy, których nie spodziewam się odzyskać w najbliższych tygodniach. Jeśli chcemy mieć krótką, około 20-osobową kadrę, potrzebujemy również piłkarzy takich jak Bernardo, którzy mogą występować na różnych pozycjach”.

Ostatnie zdanie w oryginale brzmi: „necesitamos también de algún jugador que pueda hacer lo que hace Bernardo, que es jugar en diferentes posiciones”. I właśnie tutaj zaczyna się różnica między tym, co powiedział Mourinho, a tym, co później pojawiło się w części nagłówków.

Mourinho nie użył słowa „fichaje”, czyli „transfer”. Nie powiedział też „otro jugador” ani „algún jugador más”, a więc „kolejny zawodnik” czy „jeszcze jeden zawodnik”. Nie wskazał również pozycji, na którą Real Madryt miałby kogoś sprowadzić. Powiedział jedynie, że przy krótkiej kadrze potrzebni są także piłkarze umiejący robić to, co Bernardo – występować w różnych miejscach na boisku.

REKLAMA
REKLAMA

Oczywiście można uznać, że skoro Bernardo już znajduje się w zespole, Mourinho sugerował w ten sposób potrzebę posiadania jeszcze jednego zawodnika o podobnej charakterystyce. Taka interpretacja jest dopuszczalna. Nadal jednak nie oznacza to, że trener zażądał od klubu nowego transferu. Równie dobrze może chodzić o odpowiednie skompletowanie 20-osobowej grupy i pozostawienie w niej zawodników, którzy zapewniają możliwość gry na kilku pozycjach.

Najdalej w interpretacji poszła Cadena SER. Już tytuł materiału brzmiał: „José Mourinho wysyła wiadomość Florentino Pérezowi: «Potrzebujemy jeszcze jednego zawodnika takiego jak Bernardo»”. Problem polega na tym, że radio umieściło w cudzysłowie słowo „más” – „więcej”, „jeszcze jednego” – którego Mourinho nie wypowiedział. W podtytule napisano natomiast, że Portugalczyk „prosi o więcej takich profili”, a dalej pojawił się śródtytuł „Mourinho exige más fichajes”, czyli „Mourinho żąda kolejnych transferów”. Co ciekawe, w samej treści artykułu SER przytacza już właściwą wersję wypowiedzi, bez dopisanego „más”.

W tym przypadku nie chodzi więc wyłącznie o odmienną interpretację. Jedno słowo zostało dopisane do wypowiedzi i umieszczone w cudzysłowie, a przez to zmienił się jej sens. „Potrzebujemy zawodnika, który potrafi robić to, co Bernardo” oraz „potrzebujemy jeszcze jednego zawodnika takiego jak Bernardo” brzmią podobnie, ale w kontekście rynku transferowego niosą zupełnie inny przekaz.

REKLAMA
REKLAMA

Podobnie sprawę przedstawiła Cadena COPE. „Mourinho prosi o transfer do środka pola” – brzmiał tytuł materiału. Ten sam przekaz pojawił się w mediach społecznościowych radia: „Po meczu z Ferencvárosem Mourinho prosi o transfer do środka pola”. Dopiero poniżej przytoczono rzeczywiste słowa szkoleniowca: „Potrzebujemy zawodnika takiego jak Bernardo, który może grać na różnych pozycjach”. Mourinho nie mówił jednak ani o transferze, ani o konieczności sprowadzenia środkowego pomocnika. To już interpretacja COPE przedstawiona jako informacja o konkretnej prośbie trenera.

Inaczej wyglądało to w części pozostałych największych hiszpańskich mediów. AS zatytułował materiał po prostu: „Mourinho: «Chcemy mieć krótką kadrę»” i zamieścił pełną odpowiedź Portugalczyka. Dziennik również połączył ją z rynkiem transferowym, pisząc we wstępie „A esperar más fichajes”, czyli „pozostaje czekać na kolejne transfery”, ale wyraźnie była to już interpretacja autora, a nie słowa przypisane Mourinho. Co najważniejsze, sam cytat został przedstawiony prawidłowo.

MARCA skupiła swój materiał przede wszystkim na Bernardo Silvie i ocenie jego przygotowania fizycznego. W opublikowanym nagraniu przytoczono wypowiedź Mourinho o tym, że Portugalczyk może grać na kilku pozycjach, bez przerabiania jej na publiczną prośbę o transfer.

REKLAMA
REKLAMA

Podobnie do sprawy podeszło Mundo Deportivo. Kataloński dziennik opublikował zarówno materiał dotyczący formy Bernardo, jak i osobny tekst pod tytułem „Wiadomość Mourinho do władz: «Chcę krótkiej kadry»”. W tym drugim przypadku podkreślono przede wszystkim, że szkoleniowiec chce pracować z 20 zawodnikami oraz kontuzjowanymi Militão, Mendym i Rodrygo. Nie przedstawiono jego słów jako jednoznacznego żądania następnego transferu.

To właśnie cały kontekst wypowiedzi jest tutaj kluczowy. Mourinho dwukrotnie, niemal jedno zdanie po drugim, mówi: „queremos una plantilla corta” – „chcemy krótkiej kadry”. Następnie precyzuje jej docelową liczebność: około 20 zdrowych zawodników. Nie narzeka więc, że ma za mało piłkarzy i trzeba koniecznie poszerzyć zespół. Wręcz przeciwnie – tłumaczy, dlaczego przy tak małej liczbie zawodników szczególnego znaczenia nabiera ich wszechstronność.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA