Real Madryt jest jednym z najbardziej aktywnych klubów podczas obecnego okna transferowego. W Valdebebas doszło tego lata do wielu ruchów, zarówno jeśli chodzi o wzmocnienia, jak i odejścia. W przypadku trzech zawodników rozstanie nie wiązało się jednak ani z transferem, ani z wypożyczeniem. Dani Carvajal i David Alaba po prostu wypełnili swoje kontrakty, których klub nie zdecydował się przedłużyć, natomiast Dani Ceballos rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Jak zwraca uwagę Miguel Ángel Sánchez-Flor z ABC, mimo że przygotowania do nowego sezonu są już w pełnym toku, żaden z nich nie związał się jeszcze z nowym zespołem.
Największe zainteresowanie budzi sytuacja Carvajala. Hiszpan po trzynastu sezonach w pierwszej drużynie zakończył niezwykle utytułowany etap swojej kariery w Realu Madryt. W ostatnich miesiącach jego rolę mocno ograniczyły jednak skutki poważnej kontuzji i niewielka liczba rozegranych minut. Choć niemal całą seniorską karierę spędził w Madrycie, zna już smak gry poza Hiszpanią. W 2012 roku opuścił Castillę i przeniósł się do Bayeru Leverkusen, a po świetnym sezonie w Niemczech wrócił do Królewskich i na stałe wywalczył sobie miejsce w pierwszej drużynie.
Carvajal nie zamierza kończyć kariery i cały czas przygotowuje się do kolejnego wyzwania. W tym tygodniu opublikował nagranie z treningu na siłowni, podczas którego ćwiczył między innymi ze swoim szwagrem i byłym napastnikiem Realu, Joselu. Wśród możliwych kierunków dla 34-letniego obrońcy najczęściej wymienia się Inter Mediolan, Stany Zjednoczone oraz Arabię Saudyjską, ale na razie żadna z tych opcji nie jest przesądzona.
Równie niejasna pozostaje przyszłość Davida Alaby. Austriak spędził w Madrycie pięć sezonów po tym, jak trafił do klubu z Bayernu Monachium. Najlepiej prezentował się na początku swojej przygody z Realem. Błyskawicznie odnalazł się w nowym otoczeniu i już w pierwszym sezonie sięgnął po Ligę Mistrzów, a później dołożył do tego kolejne trofea. Jego ostatnie lata w stolicy Hiszpanii naznaczone były jednak problemami zdrowotnymi. ABC podkreśla, że podczas mundialu Alaba pokazał mimo wszystko, iż wciąż może grać na wysokim poziomie i dać nowemu zespołowi doświadczenie oraz jakość.
W przypadku Austriaka najczęściej mówi się o przenosinach do Włoch. Jedną z najpoważniejszych możliwości ma być Milan, w którym występuje Luka Modrić. Nie jest także wykluczony wyjazd do MLS. Podobnie jak w przypadku Carvajala, na razie nie doszło jednak do żadnego konkretnego rozstrzygnięcia.
Nieco inaczej wygląda sytuacja Ceballosa. 30-latek jest o cztery lata młodszy od swoich byłych kolegów z zespołu i wciąż powinien mieć przed sobą kilka sezonów gry na wysokim poziomie. Przez dziewięć lat w Realu Madryt nigdy nie zdołał jednak na stałe wywalczyć sobie kluczowej roli. Miewał dobre okresy i regularnie pokazywał swoje umiejętności, ale jednocześnie od lat wysyłał sygnały w kierunku Betisu, który dotychczas nie zdecydował się na zdecydowany krok w sprawie jego powrotu.
Teraz transfer do Betisu ponownie znajduje się na stole i według ABC jest najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem. Ceballos może wreszcie ponownie założyć zielono-białą koszulkę, ale rozmowy utknęły w martwym punkcie z powodu oczekiwań obu stron. Tym samym saga dotycząca jego powrotu do Betisu wciąż trwa, a podobnie jak Carvajal i Alaba pomocnik pozostaje bez klubu na nowy sezon.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.