Dokument, który ujawnia teraz Guardian, pochodził z października 2020 roku i zakładał przemianowanie nowych rozgrywek tak, aby funkcjonowały pod marką FIFA. Pokazuje on skalę zaangażowania administracji prezesa FIFA w projekt, który w kwietniu 2021 roku wywołał powszechne oburzenie wśród kibiców oraz klubów pominiętych w planach. Materiał ujawnia również, że FIFA była gotowa odsunąć na bok swoje federacje członkowskie podczas forsowania pomysłu ograniczenia liczby przerw reprezentacyjnych. Światowy organ zarządzający futbolem miał też otrzymać specjalne uprawnienia w zakresie zarządzania oraz kwestii politycznych poprzez „złotą akcję”.
Jak podają Anglicy, kierownictwo FIFA zakładało trwające co najmniej 12 lat partnerstwo FIFA z Superligą oraz utworzenie wspólnego przedsięwzięcia, które zarządzałoby jej działalnością komercyjną. W dokumencie zaproponowano również, aby jedna z wersji rozszerzonych Klubowego Mundialu FIFA, określana jako „globalne rozgrywki klubowe”, odbywała się co roku w zagwarantowanym, trzytygodniowym terminie i była bezpośrednio powiązana z Superligą. Turniej miał być rozgrywany wyłącznie systemem pucharowym, a nie w formule z fazą grupową, w której reaktywowano go w 2025 roku. Dziennik podkreśla, że dokument zakłada, iż nowe rozgrywki musiałyby zostać zatwierdzone przez coroczny kongres FIFA oraz Radę FIFA, ale światowe federacje pominięto przy opracowywaniu tych planów.
Infantino należał do grona pracowników FIFA zaangażowanych w projekt i miał posiadać pełną świadomość postępów prac. W dokumencie zapisano, że kluby założycielskie „chcą uzgodnić warunki partnerstwa” między Superligą a FIFA, które doprowadziłoby do utworzenia obu rozgrywek. Poprzedziła go wstępna propozycja złożona FIFA przez kluby separatystyczne, do której Guardian też dotarł i która nakreślała ramy potencjalnego porozumienia. Chociaż dokument zawierający kluczowe warunki umowy nie jest wiążący, zazwyczaj poprzedza podpisanie ostatecznego kontraktu. Ten materiał sugeruje, że rozmowy FIFA z twórcami Superligi były wówczas bliskie zakończenia.
Nie wiadomo, czy Infantino i FIFA kontynuowali swój udział w projekcie po etapie przygotowania wstępnych warunków umowy. Kiedy w kwietniu 2021 roku uruchomiono wersję tego projektu bez bezpośredniego udziału FIFA, a następnie porzucono ją po masowych protestach, Infantino wystąpił na kongresie UEFA w Montreux i powiedział, że jego organizacja może „jedynie stanowczo potępić utworzenie Superligi”. To wcześniejsza rozmowa z prezesem UEFA Aleksandrem Čeferinem, zorganizowana przez stronę trzecią, miała sprawić, że szef FIFA zdystansował się od nowego przedsięwzięcia. Uważa się, że Infantino powiedział później swoim współpracownikom, iż nie zamierza działać przeciwko instytucjom piłkarskim.
Guardian stwierdza, że dowody na istnienie wstępnego porozumienia FIFA z Superligą w połączeniu z katastrofalnym projektem Football Forward Enterprise Infantino podają jednak tę deklarację w wątpliwość i wskazują na wiele prób przekształcenia futbolu przez prezesa FIFA bez konsultacji z jego najważniejszymi interesariuszami. Superliga w tamtym kształcie miała składać się z 15 stałych członków oraz 5 klubów kwalifikujących się z istniejących rozgrywek. W dokumencie FIFA występuje pod nazwą „WO1”, którą w brytyjskiej armii określa się również wysokiego rangą podoficera.
W części opisującej najważniejsze elementy porozumienia zapisano, że Superliga „jest otwarta na rozmowy o nadaniu rozgrywkom nazwy WO1 SL”. Potwierdzono również, że FIFA „otrzymałaby uprzywilejowany udział kapitałowy w Superlidze”. Zapewniłby jej on możliwość współdecydowania o zmianach formatu rozgrywek, modyfikacjach kalendarza, podziale środków solidarnościowych oraz wyborze dyrektora generalnego rozgrywek. Gazeta dodaje, że najważniejsze osoby w europejskim futbolu były zszokowane planem drastycznego ograniczenia liczby przerw reprezentacyjnych. Federacje członkowskie, o których poparcie zabiega obecnie Infantino, walcząc o utrzymanie stanowiska, mogłyby utracić możliwości komercyjne wynikające z większej ekspozycji swoich reprezentacji i znaleźć się na łasce prywatnie zarządzanych rozgrywek klubowych.
W osobnym punkcie wcześniejszej propozycji jako temat do dyskusji wymieniono także „redukcję lig”. W dokumencie zapisano, że „nowy międzynarodowy kalendarz meczów”, opracowany przez FIFA, Superligę i „innych właściwych interesariuszy”, zostałby przeanalizowany i wdrożony za zgodą FIFA.
Dziennik informuje, że kluby uczestniczące w Superlidze miały też dołączyć do World Football Club Association (WFCA), czyli organizacji reprezentującej kluby, która została powołana w 2019 roku przez prezesa Realu Madryt Florentino Péreza, lecz funkcjonowała jedynie przez krótki czas. Real Madryt należał do głównych sił napędowych projektu Superligi i zamknął ten rozdział dopiero w lutym bieżącego roku, kiedy ogłosił zawarcie porozumienia z UEFA.
Ścisłe powiązanie FIFA z projektem Superligi powiększa listę przedsięwzięć wspieranych przez prywatny kapitał, które Infantino przedstawiał podczas swoich dziesięciu lat rządów. W 2018 roku forsował opiewającą na 25 miliardów dolarów ofertę japońskiej grupy SoftBank, zakładającą utworzenie rozszerzonych Klubowych Mistrzostw Świata oraz globalnej Ligi Narodów. Jak się uważa, bliscy współpracownicy Infantino w FIFA ostrzegali go przed tym planem, który ostatecznie nie uzyskał poparcia wskutek sprzeciwu Europy.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się