Czym dokładnie są słynne prawa do wizerunku? Swego czasu na przykład The Athletic tłumaczył, że są to prawa, jakie zawodnik ma do wykorzystywania jego wizerunku na poziomie klubowym, ale także prywatnym. Kontrakt gracza z klubem dotyczący praw do wizerunku nie tylko określa podział zysków marketingowych, ale także zasady wykorzystania wizerunku piłkarza, na przykład, jakie kampanie czy jakich sponsorów może promować zawodnik. Klub otrzymuje z tego tytułu nie tylko część przychodów gracza, ale też ma kontrolę nad jego aktywnością.
W Realu Madryt domyślnie klub dzieli się z piłkarzem jego prawami do wizerunku w stosunku 50:50, co oznacza, że obie strony doceniają to, w jaki sposób zwiększają swój potencjał. Jeśli zawodnik po transferze do klubu podpisuje jakąś nową umowę sponsorską, połowę swojego przychodu musi oddać klubowi. W przypadku umów zawartych przed dołączeniem do Królewskich cała kwota pozostaje dla zawodnika. Niektórzy precyzują, że jeśli warunki takiej starej umowy są odnawiane, gdy gracz jest już piłkarzem Realu, to klub zyskuje określony procent praw do kwoty podwyżki, pozostawiając starą podstawę umowy w całości zawodnikowi.
Takie tłumaczenia pokazują, dlaczego ten temat może odegrać ważną rolę w przypadku przyszłości Viníciusa. Jak podał dziennik AS, Brazylijczyk na mundialu grał z podpisanymi 17 umowami sponsorskimi i był drugim zawodnikiem w takiej klasyfikacji tylko za Neymarem posiadającym 20 różnego rodzaju partnerstw. W Brazylii informowano, że Vini miał w okresie turnieju podpisanych nawet 19 takich umów.
AS wyliczał, że 26-latek poza najbardziej znaną współpracą z Nike na turniej jechał także jako ambasador takich marek, jak Clear (kosmetyki), Omo (środki czystości), Gatorade (napoje dla sportowców), Rexona (produkty do higieny osobistej), PlayStation (gry wideo), Apple (technologia), Pepsi (napoje), Betnacional (zakłady bukmacherskie), Vivo (telekomunikacja), Prada (okulary), Dubai Tourism (turystyka), Boss (perfumy), Fortnite (gra komputerowa), Havaianas (odzież), Visa (płatności) oraz Marriott Bonvoy (hotelarstwo).
Fred Pena, główny agent Brazylijczyka, komentował, że ten obecnie osiągnął już w teorii status oddzielnej firmy ze względu na sposób, w jaki należy zarządzać zawodowymi interesami piłkarza. „Istnieje oddzielna struktura obejmująca dyrektora wykonawczego, dyrektora finansowego oraz działy administracyjny, prawny, handlowy, marketingowy i komunikacyjny, które kontrolują wszystko. Prowadzone są dziesiątki działań związanych z licznymi sponsorami, a także inicjatywy społeczne skupione wokół jego Instytutu. Jest on dziś światowym punktem odniesienia w zakresie innowacji w procesie nauczania dzieci i młodzieży, a także kształcenia nauczycieli z naciskiem na antyrasistowskie praktyki pedagogiczne”, podkreślił reprezentant.
Globo w trakcie mundialu pisało, że Brazylijczyk z tytułu marketingu i reklam mógł wygenerować umowy nawet o łącznej wartości 30 milionów euro. Podano to jednak jako wartość porozumień, a nie rocznych przychodów, więc nie wiadomo, jaka dokładnie część kwoty może trafiać do Realu, ale mimo wszystko pokazuje to znaczenie całej tej sytuacji. Tym bardziej przy informacjach, że Arsenal jest gotowy oddać piłkarzowi 100% praw do jego wizerunku, a w związku z tym teoretycznie zwiększyć jego roczne przychody względem tych otrzymywanych w Madrycie.
Media podkreślają, że Vini w ramach trwających negocjacji może właśnie oczekiwać zwiększenia swojej części praw do wizerunku również dlatego, że Kylian Mbappé po swoim transferze miał otrzymać 80%, a według niektórych źródeł nawet 90%, praw do swojego wizerunku.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się