Menu
marthen / RealMadryt.pl

Szymon Matuszek dla RealMadryt.pl

czyli co słychać u polskich zawodników Realu Madryt

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zagorzali kibice Realu Madryt dobrze wiedzą, że Jerzy Dudek nie jest jedynym Polakiem, który na co dzień zakłada koszulkę z herbem Królewskich na piersi. Jest ich jeszcze trzech - Kamil Glik i Szymon Matuszek, grający obecnie w Realu Madryt C, a także Krzysztof Król, trenujący z Castillą.

Młodzi Polacy w pocie czoła przygotowują się do nadchodzącego sezonu - ciężko trenują, aby odzyskać formę fizyczną sprzed wakacji, a w meczach sparingowych starają się zdobyć zaufanie trenerów. Pomimo tego, Szymon Matuszek znalazł czas i z miłą chęcią podzielił się wrażeniami z RealMadrid.pl.


Wykorzystałeś czas wakacyjny w pełni? Tęsknisz za „wolnym", czy bardziej tęskniłeś za treningami w Madrycie?
Tak, wykorzystałem ten czas bardzo dobrze, lecz nie w pełni. Co prawda jest jeszcze parę rzeczy, których nie udało mi się zrobić, ale jestem zadowolony. Nie ukrywam, że tęskniłem za treningami i całym ośrodkiem Realu Madryt, w którym w końcu spędzam dużo czasu.

Pierwsze mecze sparingowe już za wami. Czy możesz przewidzieć, jaka rola czeka Cię w nadchodzącym sezonie?
Póki co rozegraliśmy cztery mecze sparingowe i we wszystkich zagrałem w wyjściowej jedenastce. Zaliczyłem na koncie jedną bramkę (Szymon przelobował bramkarza Rayo Vallecano zza pola karnego - dop. marthen) i, moim zdaniem, nienaganne występy. W zespole ciągle pojawiają się nowe twarze i trzeba ciężko walczyć o swoje miejsce w składzie.

Czyli konkurencja w drużynie jest duża?
Tak, choć zależy to od pozycji, na której grasz. Dla przykładu - napastników jest sześciu na dwie pozycje, a środkowych pomocników aż siedmiu. W komfortowej sytuacji znajduje się Kamil Glik, ponieważ środkowych obrońców mamy zaledwie trzech.

Nowy trener Królewskich, Bernd Schuster, dał okazję do gry w pierwszej drużynie wychowankom klubu, graczom grającym niegdyś w Realu Madryt Castilli. Myślisz, że takie wyróżnienie może kiedyś spotkać i Ciebie?
Z pewnością jest to pewnego rodzaju marzenie. Wiele osób mi o tym wspomina, ale ja się tym nie przejmuję. Moim celem nie jest tylko awans do pierwszego zespołu Realu Madryt, lecz gra w dobrym klubie, na dobrym poziomie.

Kilka dni temu po raz pierwszy spotkaliście się z Jerzym Dudkiem.
Jestem pod wielkim wrażeniem. Ten człowiek imponuje mi swoją osobowością. Mamy z nim stały kontakt - chociażby dziś spędziliśmy z nim wolny czas, zjedliśmy razem obiad.

Śledzisz poczynania pierwszej drużyny swojego klubu?
Tak, staram się być zawsze na bieżąco. Tytuł mistrzowski świętowałem przez całą noc oczywiście na La Cibeles.

Jakie stawiasz sobie cele na nadchodzący sezon?
Chciałbym wywalczyć pewne miejsce w składzie Realu Madryt C oraz reprezentacji Polski U-18, a pod koniec sezonu zacząć treningi z Realem Madryt Castillą.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!