Menu
Rauer / realmadrid.com

Drenthe: Takiemu klubowi się nie odmawia

Pierwszy wywiad z holenderską perełką

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Po małym opóźnieniu w swoim locie, były zawodnik Feyenoordu, Royston Drenthe pojawił się na lotnisku Barajas o godzinie 20:30. Przybycie Holendra do stolicy Hiszpanii wywołało wielkie emocje. Po rozdaniu kilku autografów dla kibiców Blancos, którzy oczekiwali swojego nowego idola przed hotelem, Drenthe wypowiedział swoje pierwsze słowa dla Realmadrid TV i oficjalnej strony klubu. Piłkarz wydawał się być bardzo zadowolony ze swojego transferu do Realu Madryt, drużyny, którą od zawsze bardzo szanował i podziwiał. "Kiedy byłem mały, oglądałem i cieszyłem się grą takich zawodników jak Roberto Carlos czy Beckham, którzy przecież właśnie tutaj grali. Powiedziałem sobie, że takiemu wielkiemu klubowi się po prostu nie odmawia".

Drenthe przyznaje, że ten transfer to wielki krok w przód w jego dotychczasowej karierze. Holenderski zawodnik czuje się bardzo dumny z tego powodu. "Jest fenomenalnie. Każdy piłkarz chce spełniać swoje marzenia. Pierwszym poważnym osiągnięciem było zdobycie tytułu z drużyną narodową do lat 21. Teraz przyszła pora na coś jeszcze większego. Przybyłem do Realu Madryt".

Royston nie będzie tutaj sam. W Madrycie grają zawodnicy, którzy mają za sobą występy w lidze holenderskiej. Van Nistelrooy i Dudek z pewnością pomogą w aklimatyzacji swojemu nowemu koledze. "Dla mnie to bardzo dobrze, że w barwach Królewskich grają piłkarze, którzy mówią po holendersku. Ale i tak chcę jak najszybciej zacząć uczyć się hiszpańskiego. Real Madryt to wielki klub i każdy zawodnik marzy o tym, aby tutaj grać. Moja adaptacja do nowego otoczenia będzie łatwa i przyjemna".

Wielu fanów nie miało możliwości zbyt często oglądać występów Drenthe, dlatego piłkarz postanowił sam się zdefiniować. "Bardzo lubię atakować. Widzę się w roli lewoskrzydłowego pomocnika. Lubię stwarzać sytuacje podbramkowe i wywoływać niebezpieczeństwo pod bramką rywala. To jest moja pasja". Jutro Holender zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Realu Madryt. Prezentacja odbędzie się o godzinie 13:00 na loży honorowej na Santiago Bernabéu. Jednak zanim do tego dojdzie, Royston uda się o godzinie 8:30 do szpitalu La Moraleja, aby przejść wymagane testy medyczne.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!