REKLAMA
REKLAMA

NY Post: Infantino chce, by Trump uratował jego posadę… ale prezydent nie odbiera telefonu

Gianni Infantino szuka wsparcia administracji Donalda Trumpa, które miałoby pomóc mu utrzymać stanowisko prezydenta FIFA. W poniedziałek działacz ma porozmawiać z sekretarzem stanu Markiem Rubio, podczas gdy narasta presja na jego dymisję po upadku planu sprzedaży praw komercyjnych FIFA prywatnym inwestorom.

REKLAMA
REKLAMA
NY Post: Infantino chce, by Trump uratował jego posadę… ale prezydent nie odbiera telefonu
Prezydent USA Donald Trump i prezes FIFA Gianni Infantino po finale mundialu. (fot. Getty Images)

Prezes FIFA Gianni Infantino chce, by administracja Donalda Trumpa pomogła mu utrzymać się na stanowisku. Jak dowiedział się New York Post, w poniedziałek Infantino ma przeprowadzić prywatną rozmowę z sekretarzem stanu Markiem Rubio w obliczu narastającej presji, by podał się do dymisji w związku z planem sprzedaży praw do mundialu funduszowi private equity Josha Kushnera.

– Ma połączyć się z sekretarzem stanu i porozmawiać o tym, w jaki sposób piłka nożna może być dla Stanów Zjednoczonych narzędziem miękkiej siły – powiedziała jedna z osób poinformowanych o sprawie. – Wszyscy jednak wiemy, że chodzi o ochronę jego stanowiska. Na tym etapie nie chodzi już o nic innego.

Drugie źródło przekazało, że szwajcarsko-włoski działacz czuł się „osamotniony” z powodu lawiny negatywnych publikacji w mediach. – Szuka wpływowych sojuszników, którzy publicznie udzieliliby mu poparcia – powiedziała ta osoba.

REKLAMA
REKLAMA

Źródła twierdzą również, że 56-letni Infantino od piątku wielokrotnie próbował telefonicznie skontaktować się z 80-letnim Trumpem, ale bezskutecznie. To właśnie wtedy upadł jego plan sprzedaży komercyjnych aktywów futbolu prywatnym inwestorom.

Cała sytuacja doprowadziła do otwartego buntu przeciwko jego rządom w organizacji non-profit z siedzibą w Zurychu. Jeden z członków kierownictwa FIFA potwierdził NY Post, że działacze chcą usunąć Infantino z najważniejszego stanowiska w ramach inicjatywy nazwanej „Projekt Zabić Potwora”.

Kevin Lamour, dyrektor operacyjny FIFA, powiedział w piątek agencji Associated Press, że poczuł się „oszukany” działaniami Infantino, ponieważ nie wiedział o tajnych rozmowach. Zarzucony plan zakładał utworzenie nowej spółki zależnej pod nazwą FIFA Forward Enterprise, która miała zarządzać biznesową stroną organizacji. Thrive Capital, fundusz private equity kierowany przez Josha Kushnera, młodszego brata Jareda – zięcia prezydenta Trumpa – miał objąć 20% udziałów w przedsięwzięciu za nieco ponad 4 miliardy dolarów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA