Romain Molina w piątek wypuścił materiał na temat problemów Yana Diomandé z kontraktami dotyczącymi praw do wizerunku i reprezentacji. Z tym materiałem można zapoznać się w tym artykule. Teraz Francuz na X napisał dodatkowo w tej sprawie:
– Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, procedury prawne spowalniają transfer Diomandé, ponieważ „geniusze” z Roc Nation od kilku dni próbują teraz znaleźć porozumienie ze wszystkimi stronami (po tym, jak Real Madryt otrzymał skargi i dostrzegł problemy), choć przez wiele miesięcy wszystkich ignorowali…
– Amatorszczyzna Roc Nation (nie wspominając nawet o żenującym komunikacie o fake newsach) jest niezwykle poważna, ale Real Madryt wcale nie wypada lepiej: jak Juni Calafat mógł o niczym nie wiedzieć?
– Trzeba jednak zaznaczyć, że istnieją również inne przyczyny tego opóźnienia: czy to kwestie między oboma klubami, czy trudności Lipska ze sfinalizowaniem transferu następcy Diomandé.
– Postawmy sprawę jasno: żadna ze stron nie ma interesu w tym, by ta operacja upadła. Dotyczy to Lipska, zawodnika, Roc Nation, jego byłych agentów (firma Maxidel ma zagwarantowany procent od sprzedaży piłkarza dzięki mandatowi otrzymanemu od Lipska), a nawet Realu Madryt, który zaangażował się w tę operację na całego kosztem innych… – napisał Molina.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się