Powodem zwolnienia Capello był styl gry prezentowany przez jego drużynę. Real grał skutecznie, lecz w opinii wielu kibiców nieefektownie. Jego następca, Bernd Schuster, przychodząc na Bernabeu miał odmienić oblicze drużyny. Pod jego batutą Królewscy znów mają grać pięknie i cieszyć kibiców koronkowymi akcjami.
Sparingi rzeczywiście wskazywały na to, że Niemiec odejdzie od systemu gry Capello. Nowy trener zrezygnował z ustawienia z dwoma pivotami na rzecz charakterystycznego dla siebie „rombu". Niestety to ustawienie nie przyniosło ani ładnej gry, ani zwycięstw w meczach towarzyskich.
Najdziwniejsze jest to, że w pierwszym oficjalnym meczu Realu Madryt z nowym trenerem na ławce, Schuster wraca do systemu Capello. Na boisko oddelegowani są Diarra i Gago, dwaj defensywni pomocnicy, a przed nimi gra Guti. W skutek tego, Blancos stwarzali mało okazji, a osamotnieni napastnicy nie mogli sobie poradzić z obrońcami Sevilli.
Po nieudanej pierwszej połowie Schuster musiał wprowadzić kilka zmian: Baptista wszedł za Gago, a Saviola zmienił Balboę. Niemiec zmienił system i poprawił grę zespołu, niestety niewystarczająco.
Ostatecznie Sevilla pokonała przed własną publicznością Real Madryt (1:0). Rewanż już w przyszłą sobotę. Królewscy nie stoją jeszcze na przegranej pozycji. Jeśli Schusterowi uda się poukładać grę zespołu w ciągu tygodnia, Real będzie mógł powalczyć o Superpuchar.
Gdzie ta Joga Bonito?
Schuster wrócił do systemu Capello
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (107)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.