Jude Bellingham to wychowanek Birmingham, do którego szkółki dołączył, gdy miał zaledwie 7 lat. Anglik pochodzi z miasteczka spod Birmingham i występował w tym klubie przez 10 lat. Jest między innymi najmłodszym debiutantem w historii drużyny czy też najmłodszym zdobywcą gola. W 2020 roku przeszedł za rekordowe dla 17-latka 30 milionów euro do Dortmundu, skąd po 3 latach wykupił go Real Madryt. Wcześniej Birmingham zastrzegło jego numer 22. Klub tłumaczył, że ma to inspirować chłopców ze szkółki.
W piątek Jude pojawił się jako gość specjalny na sparingu Birmingham z Barceloną. Towarzyszyli mu tata i mama. Klub tak pokazał jego wejście do loży:
W trakcie spotkania kibice śpiewali na cześć Jude'a przyśpiewkę: „Jest jednym z nas”. Słyszalne gwizdy i buczenie najpewniej pochodziły od kibiców rywali.
Dodajmy przy tym, że pokazywana wczoraj w socialach sektorówka z Bellinghamem czy serialową postacią Thomasa Shelby'ego nie pochodziła z tego meczu, a z kwietniowego spotkania, na którym promował się Netflix.
Birmingham we wczorajszym sparingu zremisowało 2:2 z Barceloną i następnie wygrało rzuty karne.
Jude Bellingham na razie odpoczywa po mundialu, w którym grał do ostatniego weekendu. Najwcześniej w klubie należy spodziewać się go w drugiej tercji sierpnia.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się