REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Bruno Iglesias zawodnikiem Karpatów Lwów

Bruno Iglesias podpisał umowę z Karpatami Lwów. Wcześniej rozstał się z Realem Madryt, gdzie spędził aż 11 lat.

REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Bruno Iglesias zawodnikiem Karpatów Lwów
Bruno Iglesias w barwach Karpatów Lwów. (fot. X)

Bruno Iglesias jest już piłkarzem Karpatów Lwów. 23-latek podpisał z nowym klubem dwuletnią umowę z opcją przedłużenia jej o kolejny rok. Karpaty Lwów grają w najwyższej ukraińskiej lidze. W poprzednim sezonie zajęły 9. miejsce. Trenerem jest tam Hiszpan, Fran Fernández, a kolegami Bruno będą między innymi jego rodacy – Xeber Alkain oraz Moha Moukhliss. Drugi z nich też jest wychowankiem Realu Madryt.

Bruno Iglesias skomentował swój transfer w następujący sposób:

– Moim celem w tym roku jest jak najbardziej pomagać drużynie: bramkami, asystami i dobrą grą. Chciałbym, aby zapamiętano mnie jako piłkarza, który zawsze dawał z siebie wszystko dla drużyny.

– Kiedy pojawiła się możliwość przejścia do Karpat, nawet się nie wahałem. To nowe wyzwanie, do którego podszedłem z wielkim entuzjazmem. Mówiono mi, że Karpaty to jeden z wielkich klubów Ukrainy ze wspaniałymi kibicami. Odkąd tu przyjechałem, zdążyłem się już o tym przekonać.

Bruno urodził się 1 maja 2003 roku w Salamance. Zaczynał piłkarską karierę w niewielkim klubie Santa Marta. Do Realu Madryt dołączył w 2015 roku. Zaczynał w Infantilu B (U-13) i stopniowo piął się w górę hierarchii. W sezonie 2019/20 był zawodnikiem Juvenilu C (U-17), skąd w kolejnym sezonie przeskoczył bezpośrednio do Juvenilu A (U-19). Miał wtedy tylko 17 lat, ale regularnie grał i zapracował na kilka powołań do Castilii.

REKLAMA
REKLAMA

W kolejnym roku został w Juvenilu A, gdzie był podstawowym zawodnikiem. Następnie, mając 19 lat, nie przebił się do Castilli. Zaliczył w niej 5 występów, ale grał głównie w RSC International, czyli poprzedniku Realu Madryt C.

Na sezon 2023/24 Bruno został wypożyczony do walczących o awans do Segunda División rezerw Celty Vigo. Tam jednak był tylko rezerwowym. Zagrał w 26 meczach, lecz uzbierał w nich zaledwie 317 minut. Zdążył w tym czasie strzelić jednego gola i dorzucił do tego dwie asysty.

W 2024 roku wrócił do Realu Madryt i ponownie okazał się zbyt słaby na Castillę. Dołączył do Realu Madryt C, gdzie odgrywał ważną rolę – 28 meczów, 1611 minut, 5 goli, 1 asysta. W Castilli zaliczył tylko jeden krótki epizod. W minionym sezonie w końcu znalazł się w rezerwach. Jako 22-latek miał wnosić do drużyny doświadczenie. Pojawił się na boisku 26 razy, co łącznie przełożyło się na 1108 minut. Z bardzo dobrej strony pokazał się w Premier League International Cup. W 5 występach uzbierał tam 3 gole i 2 asysty.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA