– W sobotę Real Madryt zdołał osiągnąć porozumienie z Yanem Diomande w sprawie warunków indywidualnego kontraktu. Diomande oraz Real Madryt dali zielone światło na zawarcie umowy po tym, jak przedstawiciele Królewskich udali się do Niemiec ze specjalną, utrzymywaną w tajemnicy misją. Informowałem was o tym w ostatnich dniach. Real miał wówczas okazję spotkać się także z osobami z bliskiego otoczenia Diomande. Zawodnika reprezentują ci sami agenci co Viníciusa Júniora. Real Madryt osiągnął porozumienie w sprawie warunków umowy: pensji, długości kontraktu, który ma obowiązywać przez pięć lat, czyli do 2031 roku, oraz wszystkich pozostałych szczegółów finansowych. Wszystko zostało ustalone między Diomande a Realem Madryt.
– Nie zapominajmy jednak, że mniej więcej w połowie czerwca Yan Diomande uzgodnił również warunki indywidualne z Paris Saint-Germain. Miał więc porozumienie z PSG, a teraz doszedł do porozumienia także z Realem Madryt. W najbliższych godzinach czeka nas walka o ten transfer. Nie sądzę, aby ta saga ciągnęła się aż do końca sierpnia i ostatniego dnia okna transferowego. Uważam, że sprawa rozstrzygnie się w ciągu najbliższych dni.
– Chcę też coś wyjaśnić. W sobotni wieczór i w nocy pojawiły się plotki, że Lipsk może sprzedać zawodnika Realowi Madryt, ale pozostawić go w Lipsku na zasadzie wypożyczenia. Na początku czerwca rzeczywiście taki był pomysł niemieckiego klubu. Teraz jednak w Lipsku zdają sobie sprawę, że zatrzymanie Diomande będzie bardzo trudne. Yan Diomande chce natychmiast przenieść się do swojego nowego klubu i od razu dla niego grać. Taka jest wola zawodnika. Nie chce zostawać w Lipsku, lecz zamierza przejść do nowego wielkiego klubu. Dał zielone światło Realowi Madryt po tym, jak wcześniej zrobił to samo wobec Paris Saint-Germain.
– Real Madryt bardzo szybko wróci z nową ofertą dla Lipska. To kwestia godzin. Królewscy prześlą nową oficjalną propozycję za Yana Diomande, więc przygotujcie się. Po odrzuceniu oferty opiewającej na 90 milionów euro podstawy i 10 milionów euro w bonusach Real Madryt zamierza przekroczyć granicę 100 milionów euro.
– W sobotę Paris Saint-Germain również przystąpiło do zdecydowanego działania. PSG chce ponownie zaatakować i wrócić do negocjacji z Lipskiem po tym, jak w połowie czerwca osiągnęło porozumienie z Diomande. Teraz jest to już walka wyłącznie między Realem Madryt a Paris Saint-Germain. Real Madryt jest bardzo pewny siebie, ponieważ uważa, że włączył się do walki w odpowiednim momencie. Królewscy mają świeże środki, które mogą zaoferować Lipskowi, a zawodnik jest bardzo zainteresowany tym transferem. Paris Saint-Germain zamierza jednak próbować do samego końca.
– W tym momencie Real Madryt jest uznawany za faworyta, ale PSG nadal próbuje wrócić do gry i będzie walczyć do końca. Tak wygląda sytuacja Yana Diomande. Musimy być gotowi, ponieważ najbliższe godziny zapowiadają się bardzo interesująco. Real Madryt postawił wszystko na ten transfer, ale Paris Saint-Germain nie zamierza się poddawać.
– Niektóre źródła w branży sugerują również, że doniesienia o zainteresowaniu PSG Rodriem oraz telefony paryskiego klubu w jego sprawie mają związek z tym, że Paris Saint-Germain nie jest zadowolone z tak zdecydowanego wejścia Realu Madryt do walki o Diomande po tym, jak paryżanie prowadzili negocjacje przez wiele tygodni. To jedna z sugestii płynących ze źródeł działających na rynku transferowym.
– Nie zapominajmy, że Real Madryt rozmawia z agentami Rodriego, ale wciąż czeka ze złożeniem oferty Manchesterowi City, ponieważ potrzebuje zielonego światła od prezesa. Do rozpoczęcia rozmów i przedstawienia propozycji za Rodriego konieczna jest zgoda Florentino Péreza. Właśnie dlatego negocjacje między Manchesterem City a Realem Madryt jeszcze się nie rozpoczęły. Wszystko zależy od Florentino. Jednocześnie Królewscy prowadzą rozmowy z agentami Rodriego. Sam zawodnik jest bardzo zainteresowany transferem, ale również czeka na decyzję Realu Madryt. Tak wygląda sytuacja Rodriego.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się