– Musimy omówić szczegóły i najnowsze wydarzenia z ostatnich 12 godzin w sprawie Yana Diomande i Realu Madryt. Z tego, co wiem i o czym już wam mówiłem, José Mourinho przekazał Realowi Madryt, że chce Yana Diomande. Właśnie dlatego Real rozpoczął oficjalne negocjacje z Lipskiem, przesyłając pierwszą ofertę opiewającą na 90 milionów euro plus 10 milionów euro w bonusach. Lipsk ją odrzucił. Niemiecki klub chce otrzymać ponad 100 milionów euro, aby zgodzić się na transfer Diomande.
– Ważne jest również to, że podjęta przez Real Madryt w ten weekend decyzja o pójściu na całość po Diomande, o której mówiłem wam w poprzednim materiale, wyjaśniła także sytuację pozostałych klubów. Dzisiaj pojawiły się w Niemczech doniesienia dotyczące Manchesteru City. City było gotowe włączyć się do walki i rzeczywiście podjęło taką próbę, ale wydarzyło się to kilka dni temu. Tak samo było w przypadku Arsenalu. Mniej więcej tydzień temu Manchester City i Arsenal skontaktowały się z osobami z otoczenia zawodnika, aby dowiedzieć się, czy istnieje możliwość wejścia do tej operacji. Diomande nie otworzył jednak drzwi angielskim klubom i na tym etapie nic się pod tym względem nie zmieniło.
– W tej historii wiele rzeczy zdążyło się już zmienić. Początkowo Diomande był otwarty na przenosiny do Liverpoolu, następnie osiągnął porozumienie w sprawie warunków indywidualnych z Paris Saint-Germain, a teraz do gry wkroczył Real Madryt. Mogę ujawnić wam jeszcze jeden szczegół. Kilka dni temu przedstawiciele Realu Madryt wyruszyli w podróż, której celem było rozpoczęcie rozmów z Lipskiem. Królewscy przedstawili oficjalną ofertę i odbyli bezpośrednie spotkanie z przedstawicielami niemieckiego klubu, ale spotkali się także z osobami z otoczenia piłkarza. Real Madryt przeprowadził prawdziwą misję w sprawie Diomande.
– Najnowsza informacja dotycząca tej bardzo ważnej historii jest taka, że według mojej wiedzy Real Madryt otrzymał od Diomande zielone światło w sprawie warunków indywidualnych. Po tym, jak – zgodnie z tym, co przekazywałem rano – piłkarz otworzył drzwi Realowi, klub osiągnął z nim porozumienie. Po Paris Saint-Germain, które dogadało się z zawodnikiem w czerwcu, teraz także Real Madryt osiągnął porozumienie z Diomande. Kontrakt został uzgodniony i ma obowiązywać przez pięć lat. Diomande otworzył drzwi przed transferem do Realu Madryt. PSG ma uzgodnione warunki indywidualne od czerwca. Real Madryt bardzo zdecydowanie wkroczył do walki i również porozumiał się z Diomande. Królewscy są więc teraz pełni wiary w powodzenie tej operacji.
– W ciągu ostatnich 12–20 godzin Paris Saint-Germain ponownie próbowało wrócić do rozmów z Lipskiem i włączyć się do rywalizacji z Realem Madryt. PSG miało prawie miesiąc na zamknięcie operacji, ale nie było w stanie osiągnąć porozumienia z niemieckim klubem. Jak już wam mówiłem, po stronie zawodnika występowało również zamieszanie związane z jego poprzednią agencją. PSG miało więc w tej sprawie pewne problemy. W ostatnich 12 godzinach paryski klub próbował jednak ponownie wejść do negocjacji i znaleźć rozwiązanie. W tym momencie najmocniej naciska Real Madryt, który porozumiał się z zawodnikiem, przedstawił oficjalną ofertę i rozpoczął formalne rozmowy. Pierwsza propozycja została odrzucona, ale negocjacje już trwają. Real Madryt wróci do Lipska z nową ofertą. Królewscy ponownie spróbują pozyskać Diomande. Mają już zielone światło od zawodnika, więc wszystko zależy teraz od porozumienia między klubami. Real zamierza pójść na całość, aby sprowadzić Diomande dla José Mourinho.
– To bardzo duża historia, ponieważ Real Madryt naprawdę robi wszystko, by pozyskać iworyjskiego skrzydłowego. Paris Saint-Germain przez cały dzień również działało za kulisami, ale w ciągu ostatnich 12 godzin to Real poczynił największe postępy. W Madrycie wierzą, że operację uda się zamknąć w przyszłym tygodniu.
– Chcę też wspomnieć o Michaelu Olise, ponieważ dyrektor Bayernu Christoph Freund wypowiedział się publicznie na jego temat. Kiedy został zapytany o Michaela Olise i Real Madryt oraz o to, czy Królewscy mogą spróbować pozyskać Francuza, odpowiedział, że ten temat w ogóle nie istnieje. Olise zostaje w Bayernie i w przyszłym sezonie ma odgrywać w tym zespole bardzo ważną rolę. Bayern po raz kolejny zamknął więc przed Realem Madryt drzwi w sprawie Olise. Wcześniej zrobił to Uli Hoeneß, a kilka tygodni temu również prezes Herbert Hainer. Teraz takie samo stanowisko przedstawił dyrektor Christoph Freund.
– Bayern chce zatrzymać Olise i planuje zaoferować mu nowy kontrakt. Ze względu na relacje łączące oba kluby Real Madryt nigdy nie zamierzał ich psuć. Właśnie dlatego kilka tygodni temu Królewscy wydali w tej sprawie komunikat. Przekaz Realu jest jasny. Florentino Pérez uwielbia Olise i chciałby go pozyskać, chociaż oczywiście nie zostało to napisane w oficjalnym komunikacie. Dopóki jednak Bayern nie zadzwoni do Realu i nie powie: „Dobrze, zawodnik może odejść. Jeśli go chcecie, spotkajmy się i porozmawiajmy o ofercie”, Królewscy nigdy nie zrobią niczego, co mogłoby zaszkodzić ich relacjom z Bayernem. Nigdy.
– Dżentelmeńskie porozumienie między Bayernem a Realem Madryt pozostaje więc w pełni aktualne. Obecnie sytuacja Olise jest jasna: Bayern nie zamierza go sprzedawać i chce zaproponować mu nowy kontrakt. To również jeden z powodów, dla których Real Madryt poszedł na całość po Yana Diomande.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się