Yan Diomande od kilkunastu godzin jest gorącym nazwiskiem w kontekście Realu Madryt, ale jak stale się informuje, także wielu innych gigantów. Florian Plettenberg z niemieckiego Sky podaje:
Manchester City ustnie zadeklarował, że również jest gotowy zaoferować 100 milionów euro za Yana Diomande. Oficjalna oferta nie została jeszcze złożona, ale odbyło się już kilka rozmów z Lipskiem. Oferty Liverpoolu i Realu Madryt o wartości około 100 milionów euro zostały odrzucone. PSG jak dotąd nie złożyło żadnej oferty.
City to więc czwarty klub, który wykonał realne działania w sprawie 19-latka. Pierwsze było Paris Saint-Germain, które ma porozumienie z piłkarzem i przez długi czas miało być faworytem tego wyścigu. Po drodze swoją ofertę złożył Liverpool, ale ta została odrzucona.
Z kolei Real Madryt miał złożyć propozycję na 90+10 milionów euro, którą Lipsk odrzucił, ale Królewscy negocjują dalej i przygotowują nową ofertę. Źródła twierdzą, że Niemcy oczekują za skrzydłowego 120-130 milionów euro.
Najnowsze doniesienia mówią o tym, że to José Mourinho poprosił klub o wzmocnienie ataku skrzydłowym, który w ostatnim sezonie występował głównie na prawym boku, ale może też grać jako lewoskrzydłowy.
AKTUALIZACJA: Fabrizio Romano niejako odpowiedział na informacje Niemca w następujący sposób:
Manchester City wycofał się kilka dni temu z rozmów w sprawie Yana Diomande po wcześniejszych telefonach mających na celu rozeznanie się w sytuacji. Podobnie postąpił Arsenal.
Od czasu osiągnięcia w czerwcu porozumienia z Paris Saint-Germain w sprawie warunków indywidualnego kontraktu Diomande otworzył drzwi jedynie Realowi Madryt. Królewscy prowadzą obecnie rozmowy z RB Lipsk.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się