Kataloński klub poinformował:
Badania przeprowadzone u zawodnika pierwszej drużyny Frenkiego de Jonga wykazały naderwanie więzadła pobocznego piszczelowego w prawym kolanie. Uzgodniono, że zawodnik będzie kontynuował leczenie pod nadzorem lekarzy, a jego stan będzie monitorowany w najbliższych tygodniach.
Holender potwierdził osobiście, że nie przejdzie operacji, ale katalońskie media podają, że pomocnik wypada wstępnie nawet na około trzy miesiące, co oznacza, że może przegapić około 13 oficjalnych meczów Barcelony na starcie sezonu. Możliwe, że zabraknie go także w październikowym Klasyku.
Media od początku twierdziły, że do tej kontuzji doszło na mundialu, ale 29-latek miał poświęcić się dla Holandii i grał w ostatnich meczach kadry na turnieju z blokadami. Sam piłkarz po opublikowaniu przez klub powyższego komunikatu wydał swoje oświadczenie, w którym przekazał, że lekarze w tamtym momencie poinformowali go, że odniesiony w trakcie mundialu uraz jest mały i nie ma ryzyka jego pogłębienia, a jedyny problem to ból. Dopiero po czasie badania w Barcelonie ujawniły, że problem jest poważniejszy i potrzebna jest dłuższa rehabilitacja.
De Jong w pierwszej części poprzedniego sezonu był podstawowym piłkarzem Hansiego Flicka, ale kontuzja mięśniowa w środku drugiej rundy osłabiła jego pozycję i pod koniec rozgrywek był głównie rezerwowym.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się