Marc Cucurella z pewnością długo nie zapomni ostatnich tygodni. Najpierw został zawodnikiem Realu Madryt, a chwilę później sięgnął z reprezentacją Hiszpanii po mistrzostwo świata. Trudno wyobrazić sobie lepszy początek nowego etapu kariery.
Hiszpan przystępował do mundialu jako pewniak do gry na lewej obronie i w pełni potwierdził zaufanie Luisa de la Fuente. Rozegrał komplet minut, ani razu nie zszedł poniżej wysokiego poziomu i należał do najbardziej regularnych zawodników mistrzowskiej drużyny.
Cucurella nie potrzebował efektownych dryblingów ani kolejnych nagród dla najlepszego gracza meczu, by pokazywać swoją wartość. Dawał Hiszpanii energię, szerokość w ataku i ogromne zaangażowanie w obronie. Gdy trzeba było ruszyć do przodu, stale pokazywał się na lewej stronie. Kiedy rywale przejmowali piłkę, natychmiast wracał i nie odpuszczał żadnego pojedynku.
Na turnieju zanotował także dwie asysty, ale same liczby nie oddają w pełni jego wpływu na grę. Był po prostu pewny i niezawodny. De la Fuente nawet przez chwilę nie widział powodu, by posadzić go na ławce albo dać mu odpocząć.
Ostatnie lata w karierze Cucurelli pokazują, jak szybko może zmienić się sytuacja piłkarza. Po trudnych początkach w Chelsea często był wyśmiewany i wskazywany jako symbol nieudanych transferów londyńskiego klubu. Z czasem odwrócił jednak swoją sytuację, zdobył zaufanie kibiców i wywalczył pewne miejsce w reprezentacji Hiszpanii.
Najpierw został mistrzem Europy, teraz dołożył do tego mistrzostwo świata, a między jednym sukcesem a drugim zapracował na transfer do Realu Madryt. Do stolicy Hiszpanii przyjeżdża więc w najlepszym momencie swojej kariery i z oczekiwaniami znacznie większymi niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Real potrzebował na lewej obronie zawodnika gotowego od razu wejść do składu, grającego intensywnie i umiejącego utrzymać wysoki poziom przez całe spotkanie. Mundial pokazał, że Cucurella ma wszystkie te cechy.
Teraz pozostaje liczyć, że po założeniu białej koszulki nic się pod tym względem nie zmieni. Jeżeli w Realu będzie prezentował się tak samo jak podczas mundialu, madridistas powinni mieć z niego naprawdę dużo radości.
W dniu 28. urodzin życzymy mu zdrowia, szybkiej aklimatyzacji i wielu udanych występów w Realu Madryt.
¡Feliz cumpleaños, Marc!
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się