REKLAMA
REKLAMA

Rekord Realu na mundialu jeszcze bardziej wyśrubowany

Dwa gole Kyliana Mbappé i trafienie Jude’a Bellinghama w meczu o trzecie miejsce sprawiły, że zawodnicy Realu Madryt zdobyli już 22 bramki na tegorocznych mistrzostwach świata. Królewscy poprawili własny rekord, który ustanowili na etapie ćwierćfinałów.

REKLAMA
REKLAMA
Rekord Realu na mundialu jeszcze bardziej wyśrubowany
Jude Bellingham strzela gola Francuzom. (fot. Getty Images)

Anglia pokonała Francję 6:4 w spotkaniu o trzecie miejsce na mundialu. Kylian Mbappé dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i dołożył asystę, natomiast wynik meczu ustalił Jude Bellingham, który pojawił się na boisku dopiero w końcówce. Tym samym dwaj zawodnicy Realu Madryt powiększyli łączny dorobek przedstawicieli Królewskich na turnieju o kolejne trzy bramki.

Piłkarze Realu mają już na koncie 22 gole. Rekord został ustanowiony tydzień wcześniej, gdy dublet Bellinghama w ćwierćfinale z Norwegią pozwolił Królewskim przekroczyć granicę 18 trafień. Taki wynik osiągali wcześniej zawodnicy Honvédu Budapeszt na mundialu w 1954 roku, Bayernu Monachium w 2014 roku oraz Paris Saint-Germain w 2022 roku. Przedstawiciele Realu wyprzedzają więc dotychczasowych rekordzistów już o cztery gole.

REKLAMA
REKLAMA

Gole

Klub

Mundial

22

Real Madryt

2026

18

Honvéd Budapeszt

1954

18

Bayern Monachium

2014

18

Paris Saint-Germain

2022

17

Stade de Reims

1958

16

Benfica

1966

16

Barcelona

1994

Na rekordowy wynik Realu złożyły się trafienia zaledwie czterech zawodników. Najskuteczniejszy jest Mbappé, który zdobył już dziesięć bramek. Bellingham zakończył turniej z siedmioma golami, Vinícius Júnior strzelił cztery, a jedno trafienie dołożył Arda Güler.

Zawodnik

Gole

Kylian Mbappé

10

Jude Bellingham

7

Vinícius Júnior

4

Arda Güler

1

Łącznie

22

Wynik może zostać jeszcze poprawiony. W finale Hiszpanii z Argentyną szansę na występ będzie miał Marc Cucurella. Lewy obrońca nie zdobył dotychczas bramki na tym turnieju, dlatego każde jego trafienie dodatkowo wyśrubowałoby historyczny rekord Realu Madryt. Trudno też ocenić, czy piłkarscy statystycy traktowaliby w tej sytuacji defensora jako gracza Królewskich, czy wciąż Chelsea.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA