REKLAMA
REKLAMA

Gabri Valero kolejną perełką na oku Mourinho

Gabri Valero to kolejny canterano, którego bacznie obserwuje José Mourinho. 18-letni prawoskrzydłowy ma za sobą bardzo udany sezon w szeregach Juvenilu A.

REKLAMA
REKLAMA
Gabri Valero kolejną perełką na oku Mourinho
Gabri Valero w trakcie meczu z Barceloną. (fot. X)

Początek pretemporady Realu Madryt przyniósł ze sobą kilka nowości w postaci canteranos. Wobec licznych nieobecności reprezentantów swoich krajów José Mourinho postanowił wesprzeć się aż 16 zawodnikami z La Fábriki, a wśród nich wyróżniają się 16-letni Moctar Cherif, szykowany do odejścia do innego klubu César Palacios czy możliwe, że na ten moment najbardziej się wybijający 18-letni Gabri Valero, wskazuje AS.

Urodzony na Minorce prawoskrzydłowy jest w Valdebebas postrzegany jako jedna z najbardziej przyszłościowych perełek Los Blancos. Jeszcze do niedawna Gabri nie znajdował się wśród najbardziej popularnych canteranos, ale w ostatnich miesiącach nagrania z jego udziałem zaczęły robić niemałą furorę w mediach społecznościowych. Jego szybkość, bezpośredniość i zwody sprawiają, że już teraz jest zawodnikiem wyróżniającym się na tle innych.

W ostatnim finale Copa de Campeones odegrał jedną z kluczowych ról w zespole Juvenilu A, notując w wygranym 4:1 starciu z Barceloną po jednej bramce i asyście. W ten sposób pomógł drużynie domknąć historyczny sezon zakończony również triumfami w lidze i w Lidze Młodzieżowej UEFA. Valero ma już za sobą kilka treningów z pierwszym zespołem Realu Madryt i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach będzie tam stałym bywalcem.

REKLAMA
REKLAMA

Namaszczony przez Marcelo

„Obecnie w Juvenilu A jest jeden zawodnik, który nazywa się Gabri i jest on dla mnie topem. Podoba mi się. Na pewno będzie zawodnikiem pierwszego zespołu, ponieważ drybluje w niesamowity sposób”, zapowiadał jeszcze w jednym z ubiegłorocznych wywiadów Marcelo.

Jakiś czas po tych słowach AS był w stanie potwierdzić, że Real Madryt postanowił zabezpieczyć swoją perełkę kontraktem do 2030 roku, czyli przynajmniej do 23. roku życia samego zawodnika. W ten sposób klub jasno przedstawia swoje intencje wobec Gabriego, którego przyszłość ma być związana z Valdebebas. Ponadto poza samym aspektem piłkarskim nastoletni Hiszpan jest przedstawiany jako „chłopak twardo stąpający po ziemi”.

Teraz przed hiszpańskim skrzydłowym jego szósty sezon w Realu Madryt, który ma przynieść ze sobą już mocniejszy progres, który w przyszłości miałby go zaprowadzić do pierwszego zespołu. Najpierw jednak ma przyjść czas na awans do Castilli, której drzwi już teraz pozostają dla Gabriego otwarte, podsumowuje AS.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA