Przed kilkoma dniami informowaliśmy, że Barcelona przygotowała finansowanie w wysokości 210 milionów euro, oparte na przyszłych wpływach z praw telewizyjnych. Już wtedy hiszpańskie media wskazywały, że klub spodziewa się ponownego przekroczenia limitu kosztów kadry w następnym sezonie. Luis F. Rojo wyjaśnia teraz, skąd bierze się ten scenariusz i dlaczego na Camp Nou chcą przyspieszyć planowane wzmocnienia.
Barcelona wróciła obecnie do zasady 1:1 dzięki przewidywanemu wzrostowi przychodów ze Spotify Camp Nou, a także pracy wykonanej przy sprzedaży zawodników i obniżaniu wysokich wynagrodzeń. Pozwala jej to ponownie przeznaczać na rejestrację piłkarzy całość środków wygospodarowanych w klubowym budżecie.
Władze Barcelony przewidują jednak, że ta sytuacja utrzyma się tylko przez rok. Problem pojawi się w sezonie 2027/28, kiedy drużyna przez około sześć miesięcy nie będzie mogła rozgrywać meczów na Camp Nou i ponownie przeniesie się na Stadion Olimpijski na Montjuïc.
Powrót na Montjuïc będzie oznaczał znaczny spadek przychodów. Stadion Olimpijski generuje zdecydowanie mniej pieniędzy niż Camp Nou, a mniejsze wpływy przełożą się bezpośrednio na limit kosztów kadry. W Barcelonie zakładają więc, że latem 2027 roku klub ponownie przestanie spełniać warunki zasady 1:1 i będzie miał ograniczone możliwości przeprowadzania oraz rejestrowania transferów.
Z tego powodu Katalończycy chcą zmieścić w dwóch najbliższych oknach operacje, które w normalnych warunkach rozłożyliby na cztery. Barcelona zamierza intensywnie działać tego lata oraz zimą, ponieważ kolejne dwa okna, przypadające na 2027 rok, najprawdopodobniej ponownie będą dla niej znacznie trudniejsze.
Zgodnie z opisywanym wcześniej planem tego lata klub będzie mógł wykorzystać pierwsze 105 milionów euro z nowego finansowania. Druga transza w tej samej wysokości ma być dostępna od listopada i pomóc Barcelonie podczas zimowego okna transferowego.
Barcelona pozyskała już Anthony’ego Gordona i pracuje nad zamknięciem transferu Karima Adeyemiego. Kolejnymi celami pozostają João Cancelo oraz Julián Álvarez lub inny napastnik o podobnym profilu. W klubie zdają sobie sprawę, że obecne lato i najbliższa zima mogą być ostatnimi oknami przed ponownym wprowadzeniem poważnych ograniczeń.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.