REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt zamontuje napisy „Bernabéu” na fasadzie stadionu oraz… na ziemi [VIDEO]

Na przełomie lipca i sierpnia Real Madryt ma zamontować na fasadzie Santiago Bernabéu klubowy herb oraz skróconą nazwę „Bernabéu”, a od strony placu Sagrados Corazones powstanie dodatkowa instalacja przeznaczona do pamiątkowych zdjęć. Jednocześnie najnowsze pomiary hałasu dają podstawy do optymizmu w sprawie powrotu koncertów w 2027 roku, a drugi pierścień LED powinien być gotowy na pierwszy domowy mecz nowego sezonu.

REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt zamontuje napisy „Bernabéu” na fasadzie stadionu oraz… na ziemi [VIDEO]
Wizualizacja stworzona przez @RealMadrid1902. (fot. YouTube)

Kanały Fanáticos Real Madrid oraz RealMadrid1902, które zajmują się przebudową Santiago Bernabéu, podają, że na przełomie lipca i sierpnia Real Madryt zamontuje na fasadzie swojego obiektu herb oraz nazwę stadionu. Co ważne, kanał Fanáticos podał, że klub zrobi to z dwóch stron na obu dłuższych trybunach od La Castellany i placu Sagrados Corazones. RealMadrid1902 precyzuje jednak, że od strony placu napis pojawi się na ziemi, a nie na fasadzie i będzie złożony z herbu oraz metalowych liter, umożliwiając tworzenie specjalnych pamiątkowych fotografii od tej strony obiektu. Wizualizację tego projektu stworzoną przez sztuczną inteligencję można zobaczyć na zdjęciu do tego artykułu.

REKLAMA
REKLAMA

Co ważne, oba źródła podają, że na fasadzie obok herbu pojawi się jedynie „Bernabéu”, a nie pełna nazwa Estadio Santiago Bernabéu. To kolejny element promowania marki z samym słowem Bernabéu. Dodajmy, że poprzednim roku klub montował już dwa razy napis na fasadzie, ale raz litery oceniono jako za małe, a drugi raz za duże. Teraz kanał Fanáticos twierdzi, że największa literka B w napisie Bernabéu ma wysokość 3 metrów.

W poprzednim tygodniu RealMadrid1902 podał, że Bernabéu spełnia już normy hałasu, a koncerty wrócą latem 2027 roku, gdy zostaną ukończone ostatnie prace nad wyciszeniem obiektu. Kanał Fanáticos Real Madrid dodał teraz swoje informacje w tej sprawie:

– Koncerty wrócą na Santiago Bernabéu, o ile nic nie pójdzie nie tak. Zawsze chcę być w tej kwestii bardzo ostrożny. Odpukuję w niemalowane i nie chcę przedwcześnie ogłaszać sukcesu, ale koncerty wrócą w 2027 roku. Po pomiarach przeprowadzonych w listopadzie podczas meczu NFL pomiędzy Miami Dolphins a Washington Commanders panował bardzo duży optymizm. Pomiary wykonywano również podczas ligowych spotkań w trakcie sezonu.

– Kolejne pomiary przeprowadzono już praktycznie po zainstalowaniu wszystkich rozwiązań ograniczających hałas przewidzianych w tej fazie prac. Zrobiono to podczas wydarzeń zorganizowanych z okazji wizyty papieża w Madrycie. Na Santiago Bernabéu odbyło się wówczas bardzo duże wydarzenie, jak już wiecie. Wykonano wtedy nowe pomiary i muszę wam powiedzieć, że dane uzyskane na zewnątrz stadionu są niezwykle pozytywne. Stadion spełniałby już wymagania określone w przepisach i miejskiej uchwale. W związku z tym na Santiago Bernabéu mogłyby już teraz odbywać się koncerty.

REKLAMA
REKLAMA

– Dlaczego zatem nadal się ich nie organizuje? Ponieważ nie jest to coś, co można załatwić z dnia na dzień. Trzeba negocjować z dużymi firmami producenckimi organizującymi trasy koncertowe po Europie i całym świecie. Koncerty wrócą więc przede wszystkim w większej liczbie latem 2027 roku. Właściwie już na początek roku rozważa się koncert Andrei Bocellego na Santiago Bernabéu. Są to zatem bardzo dobre wiadomości – przekazał Eduardo z kanału Fanáticos.

Poza tym RealMadrid1902 pokazał w najnowszym filmiku, że kończy się montaż struktur pod drugi pierścień LED, który pojawi się na 3 z 4 trybun stadionu. Na obiekcie zaczyna się też montaż kolejnych ekranów tego pierścienia. Wszystko wskazuje na to, że technologia będzie dostępna na pierwszy domowy mecz sezonu (26 sierpnia z Sociedadem).

Stan Bernabéu na 13 lipca można obejrzeć w poniższym filmiku RealMadrid1902:

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA