Aurélien Tchouaméni wielokrotnie dawał do zrozumienia, że swoją przyszłość wiąże z Realem Madryt. Francuz był jednym z najlepszych zawodników Królewskich w poprzednim sezonie, a jego postawa przyciągnęła uwagę kilku europejskich klubów.
Największe zainteresowanie wykazuje Manchester United. Na Old Trafford uznano wzmocnienie środka pola za jeden z priorytetów, a Tchouaméni znajduje się wysoko na liście życzeń Anglików. Działacze United są gotowi przeznaczyć na ten transfer bardzo dużą kwotę, ponieważ widzą w pomocniku Realu Madryt jednego z zawodników, którzy mogliby pomóc drużynie odzyskać dawną pozycję.
Angielski klub musi znaleźć następcę Casemiro, który przenosi się do Interu Miami. Pierwszym wyborem był Mateus Fernandes, ale Portugalczyk trafił już z West Hamu do Tottenhamu. Manchester United interesował się także Elliotem Andersonem, za którego Manchester City zapłacił Nottingham Forest 135 milionów euro.
W tej sytuacji United ponownie spogląda w stronę Santiago Bernabéu. Real Madryt nie chce pozbywać się Tchouaméniego, ale w Valdebebas pozostają otwarci na rozwój wydarzeń. Klub wysoko ocenia obecną kadrę, a jednocześnie ma świadomość, że po poprzednim sezonie zespół potrzebuje zmian.
Królewscy nie zamierzają jednak sprzedawać swoich zawodników za niewielkie pieniądze. Punktem odniesienia ma być wycena Nico Paza na 120 milionów euro. Według Asa w przypadku ważnych piłkarzy pierwszego zespołu Real Madryt nie będzie rozważał ofert niższych niż 100 milionów euro.
Takie podejście wynika również z sytuacji na rynku. Los Blancos zdają sobie sprawę, że sprowadzenie wartościowego następcy także wymagałoby wydania około 100 milionów euro. Dlatego ewentualne odejścia mają być możliwe wyłącznie na bardzo korzystnych warunkach finansowych.
Manchester United przeprowadzał już w ostatnich latach duże operacje z Realem Madryt. W 2021 roku kupił Raphaëla Varane’a za 50 milionów euro, a rok później pozyskał Casemiro za 72 miliony euro.
Relacje między działaczami obu klubów są bardzo dobre. Potwierdziła to także ubiegłoroczna operacja z Álvaro Carrerasem. Manchester United mógł utrudnić obrońcy powrót do Realu Madryt, ale uszanował jego wolę i pozwolił mu wrócić do macierzystego klubu.
Pierwsze kontakty w sprawie Tchouaméniego mogą nastąpić w najbliższych dniach. Na ten moment transfer Francuza pozostaje dla Manchesteru United odległym celem, ale sytuacja może się jeszcze zmienić.
Komentarze (104)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się