Wcześniej wyłączyłeś z gry Viníciusa, a teraz przyszła kolej na Mbappé. Momentami schodził do środka, ale miałeś też z nim kilka znakomitych starć.
Tak, na szczęście częściej grał w środku niż po mojej stronie.
Kiedy jednak znalazł się blisko ciebie, doszło między wami do pojedynku.
Tak, musiałem wejść w niego zdecydowanie, bo inaczej by mi uciekł.
Zwyzywał cię porządnie, po hiszpańsku, prawda? W pewnym momencie…
Nie. Zapytał mnie, czy chcę go pocałować.
Co powiedział ci Mbappé?
„Chcesz mnie pocałować?”.
I co mu odpowiedziałeś?
Powiedziałem: „No dobrze, skoro już jesteśmy tak blisko…”.
Później powiedział jednak coś o twojej matce. Krzyknął coś w pobliżu i myśleliśmy, że było to skierowane do ciebie.
Nie, nie słyszałem tego. Naprawdę niczego nie słyszałem. Nie mam pojęcia, co powiedział.
Przed chwilą wasi koledzy mówili, że wyszedł do mediów i stwierdził, że graliście brudno czy coś takiego.
My robiliśmy swoje.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się