„Minęło już kilka dni od odpadnięcia z turnieju i dopiero teraz zaczynam przetwarzać wszystko, co przeżyłem. Wiem jednak, że jakaś część mnie prawdopodobnie nigdy nie pogodzi się z kolejnym odpadnięciem w pierwszej rundzie, podobnie jak podczas mundialu w Katarze. Tamta porażka wciąż we mnie tkwi.
Czuję ogromną odpowiedzialność za swój kraj. Reprezentowanie go jest dla mnie dumą, która przepełnia moje serce. Zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy. Przygotowałem się fizycznie i emocjonalnie, a przez cały sezon ciężko pracowałem, żeby nie powtórzyło się to, co wydarzyło się wcześniej. Najwyraźniej jednak to nie wystarczyło.
Przyjmuję tę porażkę. Biorę pełną odpowiedzialność za to, że nie zdołałem wypełnić swojego obowiązku wobec reprezentacji i wobec was.
Biorę na siebie odpowiedzialność za tę klęskę i wiem, że nie stanąłem na wysokości zadania. Nie zamierzam jednak pod żadnym pozorem rezygnować z reprezentowania swojego kraju, choćby miało mnie to kosztować życie.
Nie wiem, jak ani kiedy, ale przysięgam wam na własne życie, że nie odejdę z tej reprezentacji, dopóki nie zaprowadzę jej na sam szczyt”, napisał w mediach społecznościowych kapitan Realu Madryt.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się