– Chińscy właściciele dali nam wytyczne, żeby odmłodzić kadrę. Musieliśmy próbować sprowadzać zawodników z potencjałem. Tak właśnie zrobiliśmy. Mówi się o 240 milionach euro, ale dostaliśmy od dyspozycji trochę mniej, jeśli dobrze pamiętam. Ale i tak staraliśmy się sprowadzać graczy z potencjałem. Poprosili nas też o wielką gwiazdę. Doszliśmy do porozumienia w sprawie sprowadzenia Cristiano Ronaldo do Milanu.
– Chińscy właściciele poprosili nas o dokonanie wielkiego transferu. W tamtym czasie Cristiano Ronaldo miał problemy podatkowe i ogółem problemy w Realu Madryt. Podczas finału w Cardiff, w którym grały Juventus i Real, spotkaliśmy się z Jorge Mendesem. Przedstawiliśmy naszą propozycję, a Cristiano był mocno zaintrygowany. Kiedy rozmawialiśmy z nim z Fassone i Gattuso, powiedział, że chce do nas przyjść, bo jeszcze nigdy nie wygrał Ligi Europy. Miał dużą motywację i nie przeszkadzało mu to, że nie będziemy grać w Lidze Mistrzów. Naprawdę chciał wygrać Ligę Europy. Osiągnęliśmy wszystkie możliwe porozumienia: z Realem Madryt, z Jorge Mendesem. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, ale finalnie nic z tego nie wyszło, bo Chińczycy się wycofali.
– To był transfer, za który Real Madryt chciał 100 milionów euro, ale mogliśmy przeprowadzić jeszcze dalsze rozmowy i tę kwotę obniżyć. Ronaldo miał dostać wysoką pensję.
– Porozumienie, jeśli się nie mylę, osiągnęliśmy w styczniu 2018 roku. Transfer miał zostać przeprowadzony natychmiast.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.