REKLAMA
REKLAMA

AS: Asencio chce zostać i przekonać Mourinho

Raúl Asencio doskonale wie, że w nowym projekcie Realu Madryt konkurencja na środku obrony będzie ogromna. Mimo to wychowanek nie myśli o odejściu i pracuje na wakacjach z jednym celem: pokazać José Mourinho, że zasługuje na miejsce w kadrze.

REKLAMA
REKLAMA
AS: Asencio chce zostać i przekonać Mourinho
Raúl Asencio. (fot. Getty Images)

Raúl Asencio wchodzi w najważniejszy moment swojej krótkiej kariery. 23-letni obrońca wie, że po zmianach w Realu Madryt jego sytuacja nie jest prosta, ale nie zamierza się poddawać. Tomás Roncero z dziennika AS podkreśla, że stoper nie myśli dziś o odejściu, tylko o walce o miejsce u José Mourinho.

REKLAMA
REKLAMA

Konkurencja na środku obrony będzie ogromna. W klubie jest już Ibrahima Konaté, który dopiero co trafił do Realu Madryt. Antonio Rüdiger przedłużył kontrakt do 2027 roku. Éder Militão wciąż leczy kolejny poważny uraz, ale Mourinho na niego czeka. Do tego dochodzi Dean Huijsen, a klub nie wyklucza sprowadzenia jeszcze jednego stopera z najwyższej półki. Według Asa w tym momencie najlepiej wygląda opcja Alessandro Bastoniego z Interu, bo Joško Gvardiol jest bardzo drogi, a Nico Schlotterbeck przez kontuzję wypadł z mundialu.

Przy takim układzie wielu piłkarzy zaczęłoby rozglądać się za innym klubem. Szczególnie wychowanek, który wie, że w Realu Madryt margines błędu jest minimalny, a cierpliwość wobec młodych zawodników nie zawsze trwa długo. Jacobo Ramón wybrał Como, wcześniej podobną drogą poszli Mario Gila, Rafa Marín czy Víctor Chust. Asencio na razie nie chce jednak iść ich śladem.

Obrońca od zakończenia sezonu przebywa na Gran Canarii, ale jego wakacje niewiele mają wspólnego z odpoczynkiem na plaży. Po ostatnim występie w sezonie, 23 maja z Athletikiem na Santiago Bernabéu, Asencio wrócił w rodzinne strony i od tamtej pory mocno pracuje indywidualnie. Według osób z jego otoczenia, cytowanych przez AS, trenuje z przygotowującym go trenerem personalnym „jak bestia”. Ci sami ludzie przyznają, że nigdy wcześniej nie widzieli go latem w takiej dyspozycji i z takim nastawieniem.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt zachowuje przy tym otwarte oczy. Roncero twierdzi, że klub poprosił Jorge Mendesa, który po transferze Bernardo Silvy ponownie zbliżył się zawodowo do Królewskich, by informował o ewentualnych poważnych ofertach za Asencio. Jeśli taka propozycja się pojawi, klub będzie gotowy ją przeanalizować.

Sam zawodnik nie chce jednak słuchać żadnych sygnałów z zewnątrz. Jego plan jest jasny: zostać w Realu Madryt i przekonać Mourinho, że może być przydatny. Kontrakt do 2031 roku daje mu spokój, ale nie gwarantuje minut. Dlatego Asencio chce wrócić do Valdebebas przygotowany lepiej niż kiedykolwiek.

13 lipca ma stawić się w ośrodku treningowym z samego rana, by rozpocząć pracę pod okiem portugalskiego trenera. Asencio zrobił swoje, żeby przyjechać na start przygotowań w najlepszej możliwej formie. Teraz wszystko będzie zależało od Mourinho.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA