REKLAMA
REKLAMA

Tabliczka Courtois znika spod Metropolitano po latach niszczenia

Atlético ogłosiło nowe zasady wyboru zawodników upamiętnionych przy Riyadh Air Metropolitano. Jak opisuje dziennik MARCA, klub odchodzi od prostego kryterium 100 rozegranych meczów, które przez lata wywoływało spory, zwłaszcza w przypadku Thibaut Courtois.

REKLAMA
REKLAMA
Tabliczka Courtois znika spod Metropolitano po latach niszczenia
Regularny stan tabliczki Thibaut Courtois przed derbami z Realem Madryt i nie tylko. (fot. X)

Atlético Madryt oficjalnie zmienia zasady funkcjonowania miejsca z tabliczkami przy Riyadh Air Metropolitano. Dotychczasowe pamiątkowe tabliczki zostaną usunięte w najbliższych tygodniach i przekazane zawodnikom, a w ich miejsce pojawią się nowe. Nowe wyróżnienie nie będzie już zależało od samej liczby występów, lecz od głosowania socios i decyzji Komisji Społecznej.

REKLAMA
REKLAMA

To koniec systemu, który od początku budził kontrowersje. Wcześniej pamiątkowa tabliczka przysługiwała każdemu zawodnikowi, który rozegrał dla Atlético co najmniej 100 oficjalnych meczów. Dzięki temu swoje miejsce przy stadionie miał między innymi Thibaut Courtois, który w latach 2011–2014 grał w Atlético na wypożyczeniu z Chelsea, wystąpił w 154 meczach, zdobył mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla, Ligę Europy i Superpuchar Europy. Ten sam system pomijał jednak piłkarzy ważnych dla historii klubu, ale z mniejszą liczbą występów, jak Falcao, Luis Suárez czy David Villa.

Największym problemem dla Atlético stała się właśnie tabliczka Courtois. Po transferze Belga do Realu Madryt kibice Los Colchoneros regularnie ją niszczyli, a w maju 2022 roku została nawet wyrwana spod stadionu. Doszło do tego po finale Ligi Mistrzów w Paryżu, gdy Courtois powiedział, że tym razem znalazł się „po dobrej stronie historii”. Wcześniej prezes Atlético Enrique Cerezo, pytany o głosy domagające się usunięcia tabliczki, stwierdził: „Jeśli ktoś chce ją usunąć, niech weźmie łopatę oraz młot i idzie ją wykopać”. Kilka godzin później zdjęcia pustego miejsca po tabliczce obiegły media społecznościowe.

REKLAMA
REKLAMA

Podobny los spotkał wcześniej tabliczkę Antoine’a Griezmanna. Po jego odejściu do Barcelony w 2019 roku tabliczka Francuza została obklejona i zabrudzona. Griezmann miał do niej prawo według starego regulaminu, ponieważ rozegrał wówczas dla Atlético 257 meczów, ale dla wielu kibiców sam transfer do Barcelony wystarczył, by zakwestionować jego obecność wśród klubowych legend.

Teraz Atlético próbuje uporządkować ten temat. W głosowaniu przeprowadzonym wśród socios w okresie świątecznym wzięło udział 47 095 osób. Każdy mógł przyznawać punkty zawodnikom z listy około 200 piłkarzy podzielonych na cztery historyczne etapy, ale w głosowaniu nie uwzględniono graczy, którzy nadal występują w klubie. Po podliczeniu punktów Komisja Społeczna zdecydowała, że nowa lista legend będzie składać się początkowo tylko z 17 nazwisk.

Na liście znaleźli się, w kolejności liczby punktów: Fernando Torres, Luis Aragonés, Futre, Simeone, Gabi, Adelardo, Escudero, Ben Barek, Godín, Gárate, Collar, Kiko, Pantic, Forlán, Aparicio, Arteche i Falcao. Ten ostatni jest najlepszym przykładem zmiany podejścia, ponieważ wcześniej nie miał swojej tabliczki, gdyż zatrzymał się na 91 występach, mimo że dla wielu kibiców pozostaje jednym z najważniejszych napastników w historii Atlético.

REKLAMA
REKLAMA

Osobną sprawą jest Griezmann. Komisja Społeczna zaproponowała, aby Francuz również znalazł się w nowym gronie legend po odejściu z Atlético. Klub argumentuje to jego dorobkiem i statusem najlepszego strzelca w historii Rojiblancos. Propozycja została przyjęta jednomyślnie przez organ doradczy, ale ostateczna decyzja ma jeszcze trafić do głosowania socios.

Według dziennika MARCA nowe zasady kończą etap, w którym samo przekroczenie granicy 100 występów dawało miejsce w przestrzeni określanej pierwotnie jako Aleja Legend. Atlético już wcześniej próbowało łagodzić napięcia, zmieniając nazwę tego miejsca na Aleję Piłkarzy ze 100 Meczami, by formalnie nie nazywać legendami postaci tak kontrowersyjnych dla własnych kibiców jak Courtois. To jednak nie wystarczyło. Teraz klub usuwa wszystkie stare tabliczki i buduje nową listę, już bez bramkarza Realu Madryt.

W środku stadionu powstanie natomiast mural poświęcony wszystkim piłkarzom i piłkarkom, którzy bronili barw Atlético przynajmniej przez jeden sezon. W ten sposób klub chce oddzielić ogólne podziękowanie za grę w czerwono-białej koszulce od statusu legendy, który od teraz ma zależeć nie od automatycznego progu meczów, lecz od głosowania i klubowej pamięci.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA