REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Mourinho chce jeszcze stopera i pomocnika

Real Madryt ma już za sobą dużą część letnich działań transferowych, ale kadra José Mourinho nadal nie jest zamknięta. Według dziennika MARCA priorytetem Królewskich są teraz odejścia, które mają zrobić miejsce dla stopera i pomocnika.

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Mourinho chce jeszcze stopera i pomocnika
Alessandro Bastoni. (fot. Getty Images)

José Mourinho nadal pracuje nad kadrą Realu Madryt na sezon 2026/27. Królewscy zagwarantowali nowemu trenerowi już cztery transfery – Cucurellę, Bernardo Silvę, Konaté i Dumfriesa – ale w Valdebebas nie uznają kadry za zamkniętą. Jak informuje Santiago Siguero z dziennika MARCA, klub skupia się teraz przede wszystkim na odejściach, ponieważ dopiero one mają otworzyć miejsce na dwa kolejne wzmocnienia, o które prosi Potugalczykl: stopera oraz pomocnika zdolnego uporządkować grę w środku pola.

REKLAMA
REKLAMA

W przypadku drugiej pozycji Mourinho szuka zawodnika o charakterystyce zbliżonej do Luki Modricia. Na liście od dłuższego czasu pojawiają się Enzo Fernández i Mateus Fernandes, choć żadna z tych operacji nie wygląda na prostą. Argentyńczyk podoba się trenerowi, ale jego transfer byłby bardzo trudny finansowo, ponieważ kosztowałby ponad 100 milionów euro. Portugalczyk również nie byłby tani, mimo spadku West Hamu do Championship. Interesują się nim kluby z Premier League, przede wszystkim Manchester United i Tottenham, a jego cena mogłaby sięgnąć około 80 milionów euro.

W ostatnich dniach do grona możliwych celów dołączył Ayyoub Bouaddi. Pomocnik Lille zwrócił uwagę dobrymi występami na mundialu, choć na dziś nie jest pierwszym wyborem Realu. Królewscy od lat uważnie śledzą duże turnieje reprezentacyjne i szukają na nich zawodników, którzy mogą zrobić różnicę w przyszłości. Bouaddi byłby właśnie takim transferem – bardziej z myślą o kolejnych latach i nieco tańszym od pozostałych opcji, bo jego cena miałaby wynosić około 60 milionów euro. Jego gra przyciąga jednak uwagę kilku europejskich klubów. Według dziennika MARCA na tym etapie praktycznie skreślony jest Morten Hjulmand ze Sportingu, który ma bardziej fizyczną i defensywną charakterystykę.

REKLAMA
REKLAMA

W obronie wszystko zależy od przyszłości Raúla Asencio. Real planuje sprzedaż stopera, podobnie jak w przypadku Daniego Ceballosa i Frana Garcíi, a jego odejście zwolniłoby miejsce dla kolejnego środkowego obrońcy. Mourinho wskazał dwa nazwiska: Alessandro Bastoniego i Nico Schlotterbecka. Po kontuzji Niemca bliżej Realu wydaje się Włoch z Interu Mediolan, którego cena może wynosić około 70 milionów euro.

Schlotterbeck zerwał więzadła w stawie skokowym podczas mundialu i ma pauzować przez około dwa miesiące. Niedawno przedłużył kontrakt z Borussią Dortmund, ale w nowej umowie znalazła się klauzula odejścia dla wybranych klubów, w tym Realu Madryt, opiewająca na około 50 milionów euro. Królewskim podobał się również Rúben Dias, jednak stoper Manchesteru City na ten moment nie znajduje się już na radarze klubu.

Poza stoperem i pomocnikiem Mourinho nie miałby nic przeciwko sprowadzeniu napastnika o charakterystyce Joselu, czyli zawodnika silnego w polu karnym, dobrze grającego tyłem do bramki i przydatnego przy zamkniętych meczach. Galisyjczyk wysoko zawiesił poprzeczkę w sezonie 2023/24, a zdaniem trenera takiego piłkarza brakuje obecnie w kadrze Realu. Nie jest to jednak teraz priorytet.

REKLAMA
REKLAMA

Mourinho uważa, że Gonzalo nie jest dokładnie takim typem napastnika, choć chce zobaczyć go w okresie przygotowawczym, który ruszy 13 lipca. Tak samo wygląda sytuacja Mastantuono. Trener chce najpierw przyjrzeć mu się z bliska, zanim zapadną kolejne decyzje dotyczące kadry.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA