REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Sąd Najwyższy przyznaje rację Realowi Madryt w sporze z La Ligą

Real Madryt poinformował, że Sąd Najwyższy ostatecznie potwierdził nieważność decyzji prezesa La Ligi, które w 2022 roku uniemożliwiły klubowi udział w posiedzeniach organu kontrolującego zarządzanie prawami audiowizualnymi rozgrywek. La Liga próbowała jeszcze podważyć wcześniejszy wyrok, ale jej wniosek został odrzucony.

REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Sąd Najwyższy przyznaje rację Realowi Madryt w sporze z La Ligą
Fot. wikipedia.org

„Real Madryt informuje, że Sąd Najwyższy ostatecznie potwierdził nieważność decyzji podjętych przez prezesa La Ligi, które uniemożliwiły naszemu klubowi udział w kilku posiedzeniach Organu Kontroli zarządzania prawami audiowizualnymi La Ligi, odbywających się w 2022 roku.

REKLAMA
REKLAMA

Izba Cywilna Sądu Najwyższego 10 kwietnia 2026 roku oddaliła skargę kasacyjną złożoną przez La Ligę i utrzymała w mocy wcześniejsze orzeczenia sądowe, w których stwierdzono, że wspomniane decyzje naruszyły prawo Realu Madryt do udziału w tych posiedzeniach i zostały podjęte bez zachowania procedury wymaganej przez prawo.

La Liga nie przyjęła tego rozstrzygnięcia i później złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności, próbując podważyć wyrok, który był już prawomocny co do podstaw. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia tego wniosku i wyraźnie odrzucił możliwość wykorzystywania takiego środka do ponownego otwierania sporu prawnego, który został już rozstrzygnięty przez sądy.

Nowe postanowienie ostatecznie potwierdza słuszność stanowiska, którego Real Madryt bronił przez całe postępowanie, i kończy kolejne próby La Ligi podważenia decyzji uznanych za sprzeczne z prawem.

Real Madryt wyraża zadowolenie z tego rozstrzygnięcia sądowego, które potwierdza zasady legalności, pewności prawa oraz poszanowania praw klubów tworzących instytucje profesjonalnego futbolu”, czytamy na oficjalnej stronie internetowej Królewskich.

Sprawa dotyczyła posiedzeń organu kontrolnego zajmującego się zarządzaniem prawami audiowizualnymi La Ligi. W 2022 roku Real Madryt nie został dopuszczony do udziału w kilku takich spotkaniach na podstawie decyzji podjętych przez prezesa rozgrywek. Klub od początku utrzymywał, że naruszono w ten sposób jego prawa jako jednego z uczestników profesjonalnego futbolu w Hiszpanii.

REKLAMA
REKLAMA

Sądy przyznały rację Realowi Madryt, uznając, że decyzje La Ligi były sprzeczne z prawem i zostały podjęte bez zachowania wymaganej procedury. La Liga próbowała jeszcze odwrócić sprawę, składając skargę kasacyjną, ale Sąd Najwyższy ją oddalił. Później władze rozgrywek złożyły kolejny wniosek, tym razem o stwierdzenie nieważności wcześniejszego orzeczenia, jednak również ten ruch został odrzucony.

W praktyce oznacza to, że spór został ostatecznie zamknięty na korzyść Realu Madryt. Sąd Najwyższy potwierdził, że klub miał prawo uczestniczyć w pracach organu nadzorującego kwestie związane z prawami telewizyjnymi, a La Liga nie mogła pozbawić go tego udziału w sposób, który zakwestionowały kolejne instancje sądowe.

Dla Realu Madryt to nie tylko wygrana w konkretnej sprawie proceduralnej, ale też potwierdzenie szerszego stanowiska klubu w konflikcie z władzami La Ligi. Królewscy od dawna zarzucają Javierowi Tebasowi arbitralne działania i brak poszanowania praw klubów, a najnowsze postanowienie Sądu Najwyższego daje im kolejny argument w tym sporze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA