Kabowerdeńczycy wyszli z takim samym nastawieniem jak na mecz z Hiszpanią. W pierwszych minutach skupiali się przede wszystkim na bronieniu dostępu do własnej bramki i sporadycznych kontratakach. Urugwaj od początku przeważał i tworzył sobie wiele okazji bramkowych, ale sensacyjnie to Republika Zielonego Przylądka wyszła na prowadzenie, gdy w 21. minucie mocnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Kevin Pina. Po tej bramce Urugwajczycy od razu rzucili się do odrabiania strat, ale przez długi czas bili głową w mur.
Gracze Bielsy dopięli swego w 44. minucie, gdy do siatki trafił Maximiliano Araújo. Nie był to jednak ich jedyny gol w pierwszej połowie, bo tuż przed przerwą na listę strzelców wpisał się Canobbio. Po przerwie Urugwajczycy dalej utrzymywali się przy piłce i wydawało się, że ich kolejne bramki to tylko kwestia czasu, a tymczasem od 61. minuty znów mieliśmy remis. Fernando Muslera wyszedł z bramki, a Kabowerdeńczycy wykorzystali błąd formacji defensywnej i trafili do siatki. Autorem tego trafiania był Hélio Varela.
Chwilę później Urugwaj mógł znów szybko wyjść na prowadzenie, ale arbiter nie uznał gola z powodu spalonego. Ataki nie ustawały, ale do końca nie padła już żadna bramka i kolejna sensacja stała się faktem. Republika Zielonego Przylądka najpierw urwała punkty Hiszpanom w 1. kolejce, a teraz wywalczyła jeden punkt w starciu z ekipą La Celesta.
Fede Valverde rozegrał pełne spotkanie, ale trudno wyróżnić go za coś szczególnego i był daleki od swojej najlepszej wersji. Nie był dziś tym liderem, na którego liczył zespół. Próbował uderzać z dystansu (łącznie 7 strzałów), a do tego zaliczył dwa udane dryblingi i cztery odbiory.
Urugwaj – Republika Zielonego Przylądka 2:2 (2:1)
0:1 Pina 21'
1:1 Araújo 44'
2:1 Canobbio 45+6' (asysta: Araújo)
2:2 Varela 61'
Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore
W pierwszych minutach to Nowa Zelandia prezentowała się lepiej i szybko wyszła na prowadzenie. Bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył Finn Surman. Gracze z Egiptu chcieli doprowadzić do wyrównania jeszcze przed przerwą, a swoje sytuacje mieli Mohamed Salah i Omar Marmoush.
W drugiej połowie większa inicjatywa była po stronie Egipcjan, którzy co chwilę stwarzali zagrożenie w polu karnym rywala. W 58. minucie w końcu udało im się przełamać defensywę Nowej Zelandii. Z prawej strony dośrodkowywał Hany, a do siatki po strzale głową trafił Mostafa Ziko. Drużyna poszła za ciosem i kilka minut później na listę strzelców wpisał się Salah. W końcówce wynik na 3:1 ustalił Trézéguet.
Nowa Zelandia – Egipt 1:3 (1:0)
1:0 Surman 15' (asysta: Payne)
1:1 Ziko 58' (asysta: Hany)
1:2 Salah 67' (asysta: Ziko)
1:3 Trézéguet 82'
Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się