Belgowie byli faworytem tego starcia i to oni od początku częściej utrzymywali się przy piłce. Oddawali też więcej strzałów, ale brakowało im skuteczności. W 25. minucie dość niespodziewanie gola strzelił Iran, choć sędzia nie uznał tego trafienia z powodu spalonego. Chwilę później Irańczycy mieli kolejną okazję, ale świetnie interweniował Courtois. W zespole Czerwonych Diabłów najaktywniejszy w rozegraniu był Kevin De Bruyne. Tuż przed przerwą bliski otwarcia wyniku był De Cuyper, ale pierwsza połowa zakończyła się bez bramek.
W 59. minucie Belgowie mieli znakomitą sytuację po zamieszaniu w polu karnym. Znowu bliski trafienia był De Cuyper, ale z bliskiej odległości trafił prosto w bramkarza. Obraz gry się nie zmieniał i zespół z Europy albo grał za wolno, albo miał problemy z wykończeniem. Sytuacja Belgii mocno skomplikowała się w 67. minucie, gdy czerwoną kartkę otrzymał Ngoy. Obrońca złe przyjął piłkę i musiał ratować się faulem, co poskutkowało odesłaniem do szatni. Irańczycy ruszyli trochę odważniej, jednak pomimo gry w przewadze nie byli w stanie zadać decydującego ciosu. Wynik zakończył się bezbramkowym remisem, co mocno komplikuje sytuację Czerwonych Diabłów, którzy po dwóch meczach grupowych liczyli na zdecydowanie więcej. Trzeba przy tym wyniku wyróżnić bramkarza Iranu, który wielokrotnie ratował kolegów.
Thibaut Courtois był istotną postacią swojej drużyny. Przez cały mecz zachowywał koncentrację i był czujny w kluczowych momentach. Zanotował kilka ważnych interwencji, dzięki którym jego zespół do końca mógł liczyć na pozytywny rezultat.
Belgia – Iran 0:0 (0:0)
SKRÓT MECZU BELGIA – IRAN
Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się