12-letni David Sánchez Miralles wystosował wczoraj poniższy komunikat na swoim Instagramie, na którym obserwuje go już prawie 40 tysięcy osób:
Dziś kończę mój etap w Realu Madryt. Przybyłem 3 lata temu z Noveldy, moja rodzina i ja zostawiliśmy wszystko, by przyjechać do Madrytu. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że przeżyję to wszystko, co przeżyłem.
Chcę z całego serca podziękować ludziom, którzy we mnie wierzą, którzy ekscytują się moją grą i którym podoba się, jak gram. To wy dajecie mi siłę, by iść dalej. Będzie mi ogromnie brakować moich wielkich przyjaciół, moich kolegów z drużyny. Na pewno zobaczymy się na boiskach. Jesteście wspaniałymi ludźmi, wy i wasze rodziny. Ostatnio wielu z was było u mnie w domu i chociaż jeszcze o tym nie wiedzieliście, dla mojej rodziny i dla mnie było to jak pożegnanie… Obyśmy mogli być wtedy wszyscy.
Dziękuję moim trenerom z ostatnich lat: José Villasevilowi, Javierowi Rubio, Rubénowi - drugiemu trenerowi z poprzedniego roku, Mario Madridowi, Jero i Davidowi Valentínowi, Miguelowi pielęgniarzowi — dziękuję za opiekę ❤️ lekarzom, delegatom, magazynierom… Z wami wiele się nauczyłem i byłem szczęśliwy. Chcę też podziękować ludziom, którzy we mnie nie wierzyli. Dzięki wam nauczyłem się grać z podciętymi skrzydłami i mimo to uważam, że radziłem sobie dobrze. Sprawiliście, że stałem się silny mentalnie, a to bardzo mi się przyda, by spełnić moje marzenie o zostaniu profesjonalnym piłkarzem. Dlatego dziękuję.
Teraz czeka mnie etap spokoju i szczęścia, robienia tego, co najbardziej lubię, cieszenia się swoją grą, moim ulubionym sportem, budowania więzi z kolegami i poczucia, że wszyscy jesteśmy doceniani. Jesteśmy dziećmi, dla nas piłka nożna to bardzo fajna gra i chcemy przekształcić ją w coś profesjonalnego, ale dopiero później. Jestem gotowy, by kontynuować z większą siłą i chęciami niż kiedykolwiek w moim nowym klubie, z moją nową drużyną, wnosząc wszystko, co mogę, by dobrze się razem bawić, rywalizując na najwyższym poziomie.
Media podają, że pomocnik przenosi się do Getafe i piszą o wielkim ruchu na poziomie juniorów, a także wskazują na 12-latka jako jedną z największych perełek w szkółce Realu Madryt.
Sánchez do Realu Madryt dołączył w 2023 roku ze szkółki Elche. Już w jego pierwszym sezonie także my przetłumaczyliśmy artykuł, w którym klub próbował hamować euforię wokół tego chłopaka. Jak pisaliśmy:
„Nowy Messi”, „Mbappé, a zaraz za nim ten chłopak”, „Jest niesamowity, niewiarygodnie drybluje”, „To przyszły crack Realu Madryt”. W minionych tygodniach portale społecznościowe zalały komentarze dotyczące 9-latka, który oczarowywał użytkowników kiwką, operowaniem lewą nogą i strzałami w okienko.
W tym sezonie viralem stały się jego akcje z turnieju Promises, po którym powstały między innymi takie kompilacje:
Acabo de ALUCINAR con esta historia, me parece surrealista:
— Madrid Sports (@MadridSports_) June 18, 2026
¿Os acordáis de David Sánchez Miralles? Estaba considerado una de las grandes joyas de La Fábrica siendo alevín. Muchas de sus jugadas se han viralizado durante los últimos meses.
Pues bien: se va del Real Madrid.
Sus… pic.twitter.com/qFRaiDxchb
W sieci podchodzi się jednak krytycznie nie do samego ruchu dziecka, ale komunikatu na Instagramie, najpewniej prowadzonego przez jego rodziców, w tym sugerowania, że nie był szczęśliwy w Realu Madryt.
Wskazuje się też, że 12-latek ma już agenta, którym jest Ginés Carvajal, jeden z największych menadżerów w kraju, na co dzień także reprezentant Daniego Carvajala czy Álvaro Carrerasa.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się