Do tej sytuacji doszło w 50. minucie meczu po starciu Amerykanina Reama z Paragwajczykiem Almirónem. Paragwajski skrzydłowy ruszył prawym skrzydłem pod linią końcową i minął amerykańskiego środkowego obrońcę, po czym natychmiast upadł na murawę, początkowo wskutek domniemanego przewinienia zawodnika Stanów Zjednoczonych. Holenderski sędzia Danny Makkelie pokazał Reamowi żółtą kartkę i zarządził rzut wolny. Już po jego wykonaniu został wezwany przez Hiszpana Carlosa del Cerro Grande z sali VOR do obejrzenia sytuacji. Holender podszedł do monitora, a po przeanalizowaniu zdarzenia anulował żółtą kartkę dla Reama i następnie pokazał ją Almirónowi za symulowanie przewinienia.
La regla de la “Identidad equivocada” se aplicó por primera vez en la historia del fútbol. El VAR intervino para trasladar una tarjeta amarilla del defensor Ream de Estados Unidos al atacante Almirón de Paraguay, quien había simulado una falta. Opiniones? pic.twitter.com/WapI4TvxMK
— Ale Bertini (@abertini1) June 13, 2026
Choć decyzja ta początkowo wydawała się zaskakująca, to dzisiaj zaczęto wskazywać, że została podjęta prawidłowo i zgodnie z nowymi zasadami protokołu VAR, wprowadzonymi z okazji mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Jak przypomniała dzisiaj Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB) na koncie na portalu X:
VAR może teraz interweniować w przypadku dwóch rzadkich, lecz potencjalnie mających wpływ na przebieg meczu decyzji lub zdarzeń:
– niesłusznej czerwonej kartki wynikającej z ewidentnie błędnego pokazania drugiej żółtej kartki;
– niesłusznego ukarania zawodnika żółtą lub czerwoną kartką, gdy przewinienia dopuścił się inny piłkarz którejkolwiek z drużyn. Samo przewinienie nie może zostać poddane analizie, chyba że odbywa się to w kontekście pomylenia tożsamości zawodnika.
Ramón Fuentes, ekspert Mundo Deportivo od sędziowania i spraw związkowych, podkreśla, że madrycki sędzia VAR zastosował się właśnie do tego nowego protokołu, wzywając arbitra głównego do monitora, aby ten przeanalizował sytuację. W nowych Przepisach Gry na nowy sezon z punktu o pomylonej tożsamości zniknął zapis, że samo przewinienie można oceniać tylko w przypadku gola, karnego lub bezpośredniej czerwonej kartki. Całkowicie to usunięto z przepisów, co otworzyło drogę do interpretacji, którą obejrzeliśmy w tym meczu.
Jak ocenia dziennikarz, faktycznie doszło do pomylenia tożsamości zawodnika dokonującego przewinienia, ponieważ nagrania wyraźnie pokazały, że piłkarz Stanów Zjednoczonych w ogóle nie dotknął Paragwajczyka, a to ten popełnił przewinienie, gdy wymusił rzut wolny poprzez symulowanie faulu. Makkelie popełnił więc błąd, pokazując żółtą kartkę Reamowi. Z tego powodu mógł zmienić swoją decyzję, co też uczynił, a na końcu ocenił także samą akcję i ukarał kartką Paragwajczyka za symulowanie upadku.
Niektórzy twierdzą, że to zbyt szerokie zastosowanie przepisów o pomylonej tożsamości, ale przekaz IFAB i ekspertów ma wskazywać na to, że od nowego sezonu takie postępowanie VAR-u będzie dopuszczone. Podkreśla się, że będzie ono głównie używane właśnie do walki z symulacjami.
Pojawiają się także inne głosy krytyczne, w tym wskazanie, że mogło dojść do minimalnego kontaktu między zawodnikami czy podkreślenie, że Paragwaj wykonał rzut wolny i mógł zdobyć bramkę. VAR zawołał Makkelie do monitora kilka sekund po wykonaniu wolnego i nie ma jasności, co wydarzyłoby się z tak zdobytą bramką.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się