REKLAMA
REKLAMA

Globo: Vinícius na mundialu nie będzie odpowiadał za powroty i krycie lewego skrzydła

Selekcjoner Brazylii ma opierać swoją kadrę na atakującym Królewskich, który podobnie jak działo się to w czasach Carletto w Madrycie, ma mieć zmniejszone obowiązki defensywne.

REKLAMA
REKLAMA
Globo: Vinícius na mundialu nie będzie odpowiadał za powroty i krycie lewego skrzydła
Vinícius w sesji portretowej na mundial. (fot. Getty Images)

Globo i również inne brazylijskie media podają, że dzisiaj o północy czasu polskiego Brazylia wyjdzie na Maroko z następującą jedenastką podawaną w formacie 4-2-4:

Alisson; Danilo, Gabriel Magalhães, Marquinhos, Alex Sandro; Casemiro, Bruno Guimarães; Paquetá, Raphinha, Cunha i Vinícius.

Globo w tym kontekście analizuje, że reprezentacji Brazylii nigdy nie udało się wydobyć z Viníciusa tej samej wersji, która zachwyca Europę. Portal analizuje, że nie z powodu braku jakości, a często z powodu braku odpowiednich warunków. Przez lata drużyna próbowała dopasować go do struktur, które nie wykorzystywały jego największego atutu: atakowania wolnych przestrzeni z dużą szybkością. Powierzano mu zadanie rozwiązywania problemów, które nie były jego. Grał w zespołach pozbawionych równowagi i wyraźnych powiązań między formacjami, często daleko od stref, w których najlepiej można wykorzystać jego największe zalety.

REKLAMA
REKLAMA

Podkreśla się, że Carlo Ancelotti zna tę sytuację lepiej niż ktokolwiek inny. Vinícius przystępuje do mistrzostw świata nie tylko jako wielki piłkarz, lecz także jako najważniejsza broń ofensywna Brazylii. To nie on musi zostać dostosowany do systemu. To system powinien mu pomagać, stwierdza Globo. W tym kontekście w kadrze mamy obejrzeć rozwiązania znane już kibicom Królewskich: Vinícius nie będzie odpowiadał za powroty i krycie lewego skrzydła. Z piłką jego strefa działania będzie znajdować się między skrzydłem a środkiem boiska, przy czym zawsze ma starać się zbliżać do pola karnego rywala. Przy przejściu do obrony będzie dołączać jednak do środkowego napastnika w najbardziej wysuniętej linii, aby mniej się eksploatować i zachować energię na rozstrzyganie akcji. Defensywnie w Brazylii mamy oglądać 4-4-2 tak dobrze znane w wykonaniu Carletto w Madrycie.

Z kolei w ataku Canarinhos mają liczyć na współpracę Viniego z Raphinhą na lewej stronie i wymienność ich pozycji. Jak się wskazuje, Vinícius jest błyskawicą, a Raphinha burzą. Vini rozrywa boisko i rozstrzyga mecze w ciągu kilku sekund; Raphinha przez dłuższy czas nadaje ton grze. Ich duet ma być główną ofensywną bronią Brazylii.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA